Diadem Cosmetics - wykręcana konturówka do oczu

/
0 Comments
Kochani!

Dziś nietypowa dla mnie recenzja, bo produktu do... makijażu. Otrzymałam go w ramach współpracy z firmą Diadem Cosmetics. Przy okazji mojej recenzji lakieru do paznokci tej marki wspominałam o pięknej inicjatywie 2H, dzięki której możemy przyczynić się do poprawy sytuacji kobiet w krajach Trzeciego Świata. Wystarczy, że kupicie produkt Diadem Cosmetics, a część dochodu zostanie przekazana na poczet fundacji zajmującej się edukacją dziewcząt. 



Wracając jednak do produktu, który testowałam...

Konturówki wykręcane umożliwiają wykonanie precyzyjnego rysunku oka cienką i równą kreską. Są niezwykle wygodne w użyciu, ponieważ nie wymagają temperowania. Zawierają pigmenty dopuszczone do stosowania we wrażliwej strefie wokół oczu. Automat umożliwia wysunięcie odpowiedniej ilości rysika, jak również jego ponowne schowanie.

ZASTOSOWANIE:
Wysunąć odpowiednią ilość rysika, wykonać obrys oczu, schować nadmiar produktu.
ZALETY:
- Odpowiednio miękkie. 
- Nie rozmazują się. 
- Wodoodporne. 
- Nie powodują podrażnień. 
- Kupując ten kosmetyk wspierasz inicjatywę 2H.

Na początek design - bo to od razu rzuca się w oczy. Produkty Diadem Cosmetics mają... potworne opakowania. Gdybym nie otrzymała ich do testowania, nigdy nie zakupiłabym ich we własnym zakresie. Wygląd odstrasza, przypomina czasy, gdy mięso było na kartki, a po papier toaletowy ustawiały się kilometrowe kolejki. Również z tego powodu kosmetyki kojarzyły mi się zawsze z marną, bazarową jakością. Producent pomyślał o zmianie kierunku, również marketingowego, stworzył piękną, interaktywną stronę, a zapomniał o najważniejszym - o clou, czyli produkcie, który daje mu chleb. Dlatego w tym miejscu chciałabym zaapelować do firmy - design musi być zmieniony, inaczej nawet najbardziej przychylne recenzje nie zmienią nastawienia do marki. Pamiętajcie - kobiety kupują... oczami.


No dobrze, pobiadoliłam sobie trochę na wygląd. Czas zatem na opinię o samym kosmetyku.
Wielokrotnie podkreślałam, że:

a. nie jestem mistrzynią makijażu: wystarczy mi podkład, bronzer, róż, tusz... i czarna kredka :)
b. mam bardzo wrażliwe oczy, mało który kosmetyk kolorowy mnie nie podrażnia

Kredka jest kolejnym kosmetykiem z asortymentu Diadem Cosmetics, która skradła moje serce. Jest bardzo dobrze napigmentowana, świetnie trzyma się oka (a w moim przypadku to nie lada wyczyn - mam wyjątkowo tłuste powieki), nie rozmazuje się, ładnie się rozciera. Nie zauważyłam też odbijania się na powiekach, co często ma miejsce w przypadku miękkich kredek...


... a skoro już o miękkich kredkach mowa. Ta od Diadem Cosmetics jest twarda, raczej "tępa", a jednak rozprowadza się doskonale. Nie ma potrzeby poprawiania kreski sto razy.


Nie miałam też problemu z podrażnieniami, nawet, gdy malowałam linię wodną (a rzadko to robię, najczęściej od razu następuje efekt króliczego oka :) ).

Reasumując - produkt świetnej jakości za niewielkie pieniądze. Kredkę możecie kupić w sklepie online za całe... 15,50 PLN.

P.S. Na koniec mały bonus, makijaż mojego oka :)


Jak wspominałam -  nie jestem mistrzynią makijażu, bądźcie łaskawe :D





You may also like

Brak komentarzy: