DIY: "5 olejów" - Lekki lotion do twarzy na noc {EcoSpa}

/
6 Comments
Od jakiegoś czasu staram się znaleźć krem idealny. Niestety bezskutecznie. Dlatego też wzięłam pod lupę produkty, które otrzymałam od ecospa.pl w ramach współpracy. Wykorzystałam część z nich i udało mi się stworzyć lekkie, acz mocno nawilżające mazidło na noc. Używam go od miesiąca, codziennie. Wierzcie mi, moja skóra jest mu naprawdę wdzięczna!






Dodatkowo potrzebne Wam będą:

- dwie zlewki szklane o pojemności około 100 ml każda
- waga elektroniczna
- garnek do kąpieli wodnej
- mieszadło
- opakowanie na krem
- alkohol izopropylowy do zdezynfekowania narzędzi i powierzchni


Faza tłuszczowa


Faza wodna


Faza dodatków




Olivem 1000 jest emulgatorem do przygotowywania emulsji typu olej w wodzie (O/W). Emulgator ten produkowany jest z pochodnych oliwy z oliwek,  powstaje w wyniku zestryfikowania grup kwasów tłuszczowych sorbitolem i alkoholem cetylostearylowym. Olivem1000 produkowany jest całkowicie z naturalnych i biodegradowalnych surowców, nie zawiera oksyetylenowancyh składników, jest akceptowany przez ekologiczne jednostki certyfikujące.

Olivem 1000 jest szczególnym emulgatorem, gdyż oprócz tworzenia emulsji wykazuje bardzo dobre działanie nawilżające i emoliencyjne (wygładzające, natłuszczające). Decyduje o tym jego specyficzna forma. W momencie tworzenia się emulsji Olivem 1000 tworzy ciekłe kryształy o strukturze podobnej do ciekłokrystalicznego cementu międzykomórkowego występującego naturalnie w skórze i to dzięki temu bliskiemu powinowactwu doskonale poprawia jej elastyczność i nawilżenie.

Olivem 1000 jest niejonowym emulgatorem o szerokim zakresie pH (3-12), sprawia to, że tworzy stabline emulsje z wieloma surowcami. Emulgator ten jest kompatybilny m.in. z wieloowocowymi kwasami AHA (Multifruit Kompleks), eco konserwantem proszkiem (ale dodanym po schłodzeniu w tzw. III fazie) (ja dodaję zawsze w fazie wodnej, nigdy nie zdarzyło mi się, by emulsja się zdestabilizowała - przyp. SmykuSmyk), witaminą C MAP czy hydrolatami o niskim pH. Olivem1000 sam w sobie jest świetną substancją aktywną a dodatkowo może zemulgować nawet do 40% fazy tłuszczowej, jest więc odpowiedni do tworzenia mocnych, odżywczych kremów na noc.

Olej z pestek granatu zimnotłoczony i nierafinowany posiada działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Polecany do skóry dojrzałej jak i trądzikowej.

Wg badań przeprowadzonych w 1999 r. w Izraelu zarówno sok z owoców granatu, jak i olej z jego pestek wykazują bardzo silne właściwości antyoksydacyjne, porównywalne z zieloną herbatą, a znacznie przewyższające czerwone wino.  Flawonoidy i kwas punikowy hamują  aktywność prozapalnych enzymów i prostaglandyn, stąd zasadność stosowania oleju w chorobach skórnych o podłożu zapalnym jak trądzik czy jako wspomaganie gojenia.

Przy zewnętrznej aplikacji olej z granatów stymuluje podziały keratynocytów i pogrubia naskórek, a także hamuje tworzenie nowych naczyń krwionośnych, co czyni go odpowiednim również dla osób z rosaceą.

 Olej z pestek melona ze względu na lekkość, zdolność nawilżania oraz dużą odporność na jełczenie jest szczególnie polecany i stosowany w produktach dziecięcych. W przeciwieństwie do olejów mineralnych nie tworzy okluzji ciągłej dzięki czemu skóra może prawidłowo funkcjonować i nie dochodzi do jej przesuszenia.

Zawartość Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych pomaga utrzymać i przywrócić skórze elastyczność. Można go stosować do każdego rodzaju skóry, suchej ale również i tłustej, dojrzałej a nawet jako emolient w preparatach do cery trądzikowej. Olej będzie również doskonałym dodatkiem kondycjonującym do włosów.

Olej arganowy jest doskonały na suchą i starzejącą się skórę, chroni przed przedwczesnym pojawieniem się zmarszczek. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w oleju uczestniczą w tworzeniu prostaglandyn hormonów odpowiedzialnych za szereg bardzo ważnych procesów zachodzących zarówno w skórze jak i całym organizmie.

Kwas linoleinowy (omega-6) poprawia elastyczność i pośrednio nawilżenie, opóźnia procesy starzenia się skóry. Anti-agingowe działanie wzmocnione jest przez zawartość tokoferoli, które są jednym z najsilniejszych biologicznych antyoksydantów neutralizujących wolne rodniki. Dodatkowo chronią ściany komórkowe przed lipooksydacją  w ten sposób opóźniając procesy starzenia.

Olej arganowy zawiera dużą ilość steroli oraz triterpenowe alkohole o właściwościach przeciwzapalnych, łagodzących podrażnienia i chroniące skórę (beta-amyrina). Olej zawiera również butyrospermol pielęgnujący skórę przed i po opalaniu.

Olej z passiflory w ponad 70% składa się niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, zawiera 17 aminokwasów, witaminę C i karotenoidy o działaniu antyoksydacyjnym oraz sód, magnez, potas i wapń. Bogactwo składników sprawia, że olej jest świetną bazą oliwek do skóry potrzebującej regeneracji i odnowy, szczególnie suchej i dojrzałej. Może być również używany jako dodatek do bazowego kremu czy balsamu (na 50 gram bazy balsamowej lub kremowej dodaj 1 łyżeczkę oleju).

O szczególnym charakterze oleju decyduje substancja występująca w roślinie - passiflorina. Passiflorina oprócz tego, że nadaje olejowi charakterystyczny zapach działa uspokajająco i relaksująco, łagodzi napięcia nerwowe, stres i rozluźnia mięśnie. Z powyższych względów olej idealnie sprawdza się w masażu antystresowym, rozluźniającym i innych relaksacyjnych rytuałach SPA. Sprawdzi się również doskonale jako wieczorny, uspokajający balsam po kąpieli.

Olej z pestek truskawek znajduje swoje zastosowanie głównie ze względu na obecność nienasyconych kwasów tłuszczowych.  Jest bardzo bogaty w kwasy omega-3 i omega-6, zawierając m.in. ok. 50% kwasu linolowego.

Miejscowa aplikacja oleju z truskawek uzupełnia niedobór niezbędnych kwasów tłuszczowych, który może prowadzić do zmniejszenia pojemności wodnej bariery skóry.

Olej z pestek truskawek działa nawilżająco, chroni i odżywia skórę oraz pozostawia ją gładką i miłą w dotyku.

Olej ten jest idealny dla skóry suchej i dojrzałej.

Posiada również właściwości ściągające, pomocne przy leczeniu skóry tłustej ze skłonnością do trądziku.

Hydrolat z nasion marchwi wykazuje bardzo intensywne właściwości regenerujące, zmiękczające i delikatnie ściągające. Leczy egzemę i łagodzi podrażnienia. Znakomicie regeneruje skórę po takich zabiegach jak dermabrazja, czy głębokie peelingi lekarskie. Stosowany razem z hydrolatem lawendowym przed i po zabiegu epilacji (np. pastą cukrową, czy woskiem) wyraźnie łagodzi podrażnienia (z powodzeniem może być również stosowany na zacięcia skóry po depilacji maszynką). Ta sama kombinacja może być także stosowana przez mężczyzn na twarz, jako płyn po goleniu.

D-Pantenol w pielęgnacji posiada liczne zastosowania. Przede wszystkim poprawia nawilżenie skóry, dzięki czemu staje się miękka i bardziej elastyczna. Dodatkowo wykazuje działanie przeciwzapalne, pomaga leczyć drobne rany (skaleczenia, otarcia, pęcherze) i stymuluje procesy regeneracyjne.  Żel z 5% D-pantenolem jest silnym preparatem o działaniu przeciwzapalnym, łagodzącym.

Potrójny kwas hialuronowy 3% to kwas hialuronowy, który tworzą 3 rodzaje kwasu o różnej masie cząsteczkowej:

1 % kwas małocząsteczkowy typu SLMW poniżej 10000 DA
1 % kwas małocząsteczkowy typu LMW 100 000 - 400 000 DA
1 % kwas wielkocząsteczkowy typu HMW 1,0 - 1,8 M DA.

Uzyskiwany jest biotechnologicznie, w postaci 3% roztworu soli sodowej. Ciężar cząsteczkowy kwasu wyznacza przenikalność preparatu w kierunku warstwy rogowej, a także determinuje właściwości kosmetyczne.

Kompozycja trzech kwasów hialuronowych wykazuje szerokie spektrum działania uzupełniającego: wewnątrz, jak i zewnątrz skóry.  Ze względu na silne właściwości nawilżające polecany do skóry bardzo suchej i zniszczonej.

Potrójny kwas hialuronowy 3% służy wzmocnieniu właściwości ochronnych skóry, a także przyczynia się do utrzymania odpowiedniego poziomu nawilżenia. Utrzymanie właściwej wilgoci w obrębie naskórka powoduje, że staje się on elastyczny, nawilżony, sprężysty i jędrny. Skóra prezentuje się znacznie zdrowiej i młodziej.

Potrójny kwas hialuronowy wspomaga regenerację naskórka, przyspiesza gojenie ran, działa przeciwzapalnie i stabilizująco na skórę, a także zwiększa jej elastyczność. Wykazuje wysoką biozgodność, nie powoduje alergii i nie podrażnia.



Do zlewki numer I dodajemy:


 Do zlewki numer II dodajemy:


Obie zlewki wstawiamy do kąpieli wodnej i czekamy do rozpuszczenia fazy tłuszczowej.
Następnie zawartość zlewki I przelewamy do zlewki II.
Mieszamy.
Odstawiamy emulsję do wystygnięcia, na koniec dodajemy:


Dokładnie mieszamy.
Nasz produkt będzie miał lekką, puszystą konsystencję. Nie będzie to zwarty krem do twarzy, a delikatny lotion. Produkt przechowujemy szczelnie zamknięty, z dala od źródeł ciepła, wilgoci i bezpośredniego źródła światła, jego ważność to około 3 miesiące.



Jak wspominałam na wstępie, produktu używam od około miesiąca. Jego rzadka konsystencja sprawia, że jest to kosmetyk nadzwyczaj wydajny - ilość kremu wielkości ziarnka grochu starczy na posmarowanie nie tylko twarzy, ale też dekoltu. Produkt wchłania się ekspresowo i - choć docelowo stworzyłam go jako krem na noc - doskonale sprawdza się też jako kosmetyk na dzień, idealny pod makijaż. Nie warzy się, nie przetłuszcza skóry, natomiast doskonale ją nawilża i napina. Zauważyłam też, że kondycja mojej naczynkowej cery uległa znacznej poprawie - najpewniej jest to zasługa stosowania kilku produktów (m.in. glinek Rapan), acz sądzę, że powyższy kosmetyk ma tu również swój niemały udział. Zapach jest raczej delikatny, typowo "olejowy". Po wchłonięciu skóra jest bardzo gładka i przyjemna w dotyku. Póki co to moje ulubione "kremiszcze" i pewnie po wykończeniu słoiczka, sprawię sobie kolejny :)



You may also like

6 komentarzy:

  1. Jaki fajny, dobrze, że nie jest ciężki i nie wchłania się pół nocy, albo dnia ;-)
    Do cery naczyniowej dobry powiadasz??

    OdpowiedzUsuń
  2. Składnikowo bardzo mi się podoba, idealny na nockę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny skład, ciekawa konsystencja Ale ten kolor! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem jak u mnie by sie sprawili to lotionowe kremiszcze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skład mnie też się wydaje fajny i zachęcający, choć nie znam "Olivem" - w ogóle ze sto lat nie robiłam niczego, co wymaga emulgatora. ;-)
    Podziwiam Twoją kreatywność i dokładność w podawaniu proporcji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja do tej pory miałam kontakt tylko z olejem kokosowym, arganowym i macadamia:) Za to właśnie sobie wygenerowałam potrzebę na Wasza piankę do mycia ciała :D

    OdpowiedzUsuń