DIY: Dezodorant z ałunem {EcoSpa}

/
9 Comments
Kochani,

dziś od dawna zapowiadany przepis na dezodorant z ałunem. Używam go od dłuższego czasu, jestem z niego bardzo zadowolona. Przepis miałam Wam pokazać już dawno, ale... wcięło mi zdjęcia i musiałam robić wszystko od nowa.





+ ałun, o którym zupełnie zapomniałam :) 


40 g wody przegotowanej/destylowanej
5 g ałunu
0,3 g gumy guar

Przygotujcie również zlewkę szklaną o pojemności około 250 ml, niewielką zlewkę do wymieszania gumy guar w glicerynie, mieszadełko, wagę elektroniczną, garnek do kąpieli wodnej oraz buteleczkę na dezodorant (roll-on).

Pamiętajcie o zachowaniu zasad BHP!


Ałun jest naturalnym minerałem pozyskiwanym z kryształu formującego się w wyniku wietrzenia skał granitowych w ciepłym wilgotnym klimacie. Ałun (Potassium Alum) jest związkiem glinu ale w przeciwieństwie do związków glinu wykorzystywanych w antyperspirantach (Aluminum chloride, Aluminum zirconium tricholorohydrex glycine, Aluminum chlorohydrate, Aluminum hydroxybromide, Aluminum hydroxide (ATH)) nie przenika przez ściany komórek w gruczołach, działa na powierzchni skóry.

Ałun ma zastosowanie w usługach dentystycznych, w przemyśle spożywczym. W kosmetyce wykorzystywany jest ze względu na działanie dezodorujące - powstrzymujące rozwój bakterii odpowiedzialnych za powstawanie nieprzyjemnego zapachu. Tworzy na powierzchni skóry niewidoczną, niekleistą powłokę zapobiegając działaniu bakterii a jednocześnie pozwalając pracować gruczołom.

Guma guar jest naturalną, niejonową substancją zagęszczającą i posiada też lekkie właściwości emulgujące. Oznacza to, że oprócz zagęszczania zapobiega łączeniu się cząsteczek rozpraszanej substancji (zapobiega koalescencji).  Jest powszechnie stosowana w przemyśle spożywczym i kosmetycznym.  Daje preparatowi jednolitą strukturę oraz ma właściwości żelujące. 

Posiada zdolność do zagęszczania fazy wodnej bez potrzeby podgrzewania praparatu (pęcznieje w wodzie). Faza wodna może być podgrzana po zakończeniu hydratacji gumy guar.  Guma guar jest kompatybilna z innymi hydrokoloidami roślinnymi oraz z proteinami rozpuszczalnymi w wodzie.

Guma guar tworzy interesujące połączenie z gumą ksantantową w proporcji 80% gumy guar, 20% gumy ksantanowej. Zabezpiecza też produkt przed zamarzaniem cząsteczek wody.

Gliceryna kosmetyczna pozyskiwana jest z tłuszczów roślinnych, które poddane działaniu roztworów zasad ulegają reakcji hydrolizy prowadzącej do gliceryny i mydeł. Jest to bezbarwna, przezroczysta, gęsta ciecz o słodkim smaku.  Jest to gliceryna jakości farmaceutycznej Ph. Eur. (zgodna z Farmakopeą Europejską).

Gliceryna powstrzymuje parowanie wody i znacznie obniża jej temperaturę zamarzania. Natarta nią skóra nabiera miękkości. Surowiec ten przyciągając wilgoć z powietrza, nawilża naskórek czyniąc go elastycznym. Warto zwrócić uwagę na to, że jest to efekt stosunkowo trwały, gdyż po aplikacji związek ten pozostaje w skórze nawet do 24 godzin.

Ze względu na małe cząsteczki gliceryna ma zdolność przenikania przez barierę warstwy rogowej. Dzięki temu mogą one działać zarówno na powierzchni skóry, jak i w jej głębszych warstwach. Właściwości higroskopijne tych związków, jak i zdolność ich penetracji sprawiają, że zwiększają one w sposób widoczny nawilżenie naskórka.

Naturalny olejek Ylang Ylang, otrzymywany jest przez destylację parą wodną świeżych kwiatów drzewa Cananga Odorata. Charakteryzuje go intensywny, słodki, egzotyczny i kwiatowy zapach.

Ylang Ylang w wolnym tłumaczeniu oznacza "kwiat wszystkich kwiatów". W Indonezji tradycyjnie wykorzystuje się go do ozdabiania wezgłowi łóżek nowożeńców.
Wykazuje on bardzo dobre działanie relaksujące, w związku z czym, często jest składnikiem oliwek do masażu.

W przemyśle kosmetycznym i perfumeryjnym, olejek Ylang Ylang jest wykorzystywany w produktach przeznaczonych dla wszystkich typów cery, ze względu na jego umiejętność regulacji wytwarzania sebum.

Naturalny olejek trawy cytrynowej otrzymywany w procesie destylacji parą wodną liści palczatki cytrynowej Cymbopogon schoenanthus z Gwatemali. Posiada intensywny, jasny cytrusowy zapach.

Olejek trawy cytrynowej ma właściwości pobudzające i odświeżające. Działa antyseptycznie. Poprawia nastrój i samopoczucie. Znosi zmęczenie i energetyzuje.

Naturalny olejek pomarańczowy otrzymywany przez tłoczenie na zimno skórek dojrzałych słodkich pomarańczy Citrus sinensis  L. z uprawy ekologicznej.  Posiada świeży, słodki charakterystyczny pomarańczy zapach.

Olejek eteryczny z mięty zielonej otrzymywany w procesie destylacji parą wodną rośliny mentha viridis . Główny związek chemiczny zawarty w olejku to karwon decydujący o specyficznym zapachu popularnym m.in. w gumach do żucia i pastach do zębów (spearmint).



W większej zlewce odmierzamy wodę i ałun, wstawiamy do kąpieli wodnej i lekko podgrzewamy. Wyjmujemy z kąpieli i czekamy, aż ałun się rozpuści:


 

W drugiej, mniejszej zlewce, odmierzamy glicerynę i gumę guar, mieszamy do połączenia składników:


Gdy w pierwszej zlewce ałun ulegnie rozpuszczeniu, dodajemy do niej wszystkie pozostałe składniki i dokładnie mieszamy:


Do tak powstałej mieszanki dodajemy gumę guar w glicerynie:


I dokładnie mieszamy, nasza mieszanka będzie powoli uzyskiwać konsystencję żelu.
Nasz dezodorant gotowy :)

Zgodnie z obietnicą złożoną za pośrednictwem mojego FB, taki dezodorant pójdzie do jednej z moich czytelniczek. Wystarczy, że zgłosicie chęć jego posiadania w komentarzu pod postem. Warunkiem jest napisanie opinii o produkcie i wysłanie linka/treści* na maila: kosmetyka.smykusmyka@gmail.com

*) w losowaniu udział może wziąć każdy, również nie-blogerzy :)



Przyznam, że po moich wcześniejszych doświadczeniach z "czystym" ałunem, podchodziłam do produktu trochę jak pies do jeża. Później Angel pokazała mi swój dezodorant z ałunem od Make me bio i zapewniała, że - cóż - działa :) Wykonanie, jak widzicie, jest dziecinnie proste, więc postanowiłam sobie taki dezodorant stworzyć. Faktycznie, efekty są bardzo zadowalające. Nieprzyjemny zapach jest zniwelowany, a olejki eteryczne pięknie pachną na skórze. Niestety, zawartość tychże sprawia, że raczej nie powinno się dezodorantu stosować zaraz po depilacji - w moim przypadku wystąpiło lekkie szczypanie. Na szczęście podrażnień brak :) Kolejną wadą jest... brudzenie ubrań. Zdarzyło mi się, że na czarnym, śliskim materiale pozostały... gluty ;) Wyglądało to co najmniej nieestetycznie ;) Pomimo tych wad, stosuję dezodorant codziennie i jestem z niego bardzo zadowolona. Jestem jednak bardzo ciekawa Waszej opinii :)




You may also like

9 komentarzy:

  1. To ją sie zglaszam do takich testów:):) i bardzo chętnie wystawie później swoją opinię:):) do tego kompozycja olejkow zapachowych powinna być super:) to nie będzie moje pierwsze podejście do naturalnych dezodorantow, ale z każdym jednym doświadczeniem coraz bardziej sie przekonuje:):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi bardzo świeżo pachnieć, bardzo lubię takie zapachy. Guma guar już do mnie idzie to myślę, że niedługo go zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety mam wersję drogeryjną... podobno nie taką super zdrową, jak mówią, ale służy mi i od dłuższego czasu nie używam niczego innego, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Póki co mam jedynie doświadczenie z ałunem z Organique, ale taka forma również wydaje się być ciekawa, więc..
    zgłaszam się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedys mialam alun jako krysztal. Troche uciazliwy w uzytkowaniu. Chetnie wyprobuje ten wg Twojego przepisu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kryształowy ałun w roli dezodorantu mi nie podpasował, ale kto wie, może ten Twój będzie jak znalazł? Zgłaszam się więc do testowania :).

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja tez się zgłaszam! Czekałam i czekałam na ałun w proszku na EcoSPA, i nie było i nie było, i w końcu kupiłam alterrę. ;)

    OdpowiedzUsuń