Żurawinowa doskonałość!!!

/
5 Comments
Dziś słów kilka o nowości na naszym rodzimym rynku - marce Go Cranberry.
Chciałabym podzielić się z Wami odczuciami na temat kremu do rąk, który otrzymałam do testowania podczas II Igraszek Kosmetycznych, czyli 29 listopada. Już tego samego dnia zabrałam się za używanie kremu.





Intensywnie Pielęgnujący Krem do Rąk GoCranberry szybko przynosi ulgę suchym dłoniom. Zawarty w kremie kompleks 7 składników aktywnych czyni krem niezwykle efektywnym. To właśnie dzięki niemu krem doskonale nawilża i regeneruje przesuszoną skórę rąk. Pozostawia je miękkie i wygładzone. Ekstrakt z owoców żurawiny wygładza skórę i efektywnie wzmacnia jej odporność na niekorzystne działanie czynników zewnętrznych. Masła, arganowe i Shea, odżywiają, dostarczając cennych witamin. Zmiękczają skórę dłoni, a także tworzą film ochronny, zabezpieczający przed niekorzystnymi czynnikami, takimi jak wiatr, mróz, detergenty.  Olej ze słodkich migdałów i olej z pestek moreli pielęgnują nawet najbardziej wrażliwą skórę.  Wyjątkowo czysta lanolina redukuje szorstkość i suchość skóry oraz podrażnienia i zaczerwienia. Krem stosowany systematycznie sprawi, iż skóra rąk szybko odzyska odpowiednie nawilżenie, stanie się miękka i miła w dotyku.


*Na właściwości użytkowe składają się m.in. skuteczność działania, właściwości pielęgnacyjne, konsystencja, zapach, wchłanianie, wygoda stosowania i funkcjonalność opakowania. Szczegóły badania dostępne u producenta. 


Aqua, Glycerin, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Myristate, Paraffinum Liquidum, Cera Microcristallina, Sorbitan Isostearate*, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate*, Butyrospermum Parkii Butter*, Lanolin, Argania Spinosa Kernel Oil*, Hydrogenated Vegetable Oil*, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Tocopheryl Acetate, Magnesium Sulfate, Parfum



Kremu używam codziennie, kilka razy dziennie od przeszło dwóch tygodni. Zanim jednak przejdę do rzeczy, kilka słów na tematy "techniczne".

Zacznijmy od opakowania: jak zwykle świetne rozwiązanie, czyli butelka airless, która sprawia, że dozowanie produktu jest bardzo wygodne i higieniczne. Już jedno wyciśnięcie kremu starcza na posmarowanie dłoni (i kawałka rąk ;) ), w związku z czym nie muszę tu chyba pisać, że wydajność jest bardzo na plus :)


Krem otrzymujemy dodatkowo spakowany w kartonik z charakterystyczną dla marki grafiką żurawiny, dość oszczędną, lecz przyjemną dla oka. Idealnie nada się na prezent :) Szczególnie dla obcokrajowców, warto przecież promować nasze, polskie produkty. Szczególnie gdy nie są dobre...


... a są świetne! Nie chcę się tu wypowiadać globalnie, więc pisząc "świetnie", mam na myśli doskonały (!) Intensywnie pielęgnujący krem do rąk. Konsystencja kosmetyku jest, hmmm, specyficzna. Po zadozowaniu produktu na dłonie, mam wrażenie, że jest on... kleisty. Jednak po rozsmarowaniu nie ma mowy o tłustym filmie - wręcz przeciwnie, kosmetyk wchłania się ekspresowo, a dłonie są miękkie i aksamitnie gładkie. Zauważyłam też znaczną poprawę stanu paznokci (które zaczęły rosnąć jak na drożdżach) i skórek (które przestały tak bardzo nachodzić na paznokcie) - alleluja! :)


Jeśli chodzi o zapach, jest on dość intensywny, bardzo, hmmm, drogeryjny. W pierwszym momencie nie polubiliśmy się, ale działanie tak mnie zauroczyło, że w tej chwili od używania kremu jestem wręcz uzależniona a zapach autentycznie pokochałam :)





You may also like

5 komentarzy:

  1. jestem ciekawa tych produktów - niebawem odpalam właśnie ten do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja używam teraz tego do stóp i jestem zauroczony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przyjemny skład. Dobrze, że powstała taka marka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem miłośniczką wszelkich mazideł do rąk :)
    Gdy tylko zużyję swoje aktualne tubki, skuszę się na ten.

    OdpowiedzUsuń