DIY - Świeca do masażu

/
19 Comments
Pora na kolejne DIY - tym razem bardzo przyjemny produkt: świeca do masażu. Może służyć jako jesienny, wieczorny umilacz (oczywiście potrzebne są dłonie ukochanego/ukochanej), ale nie tylko - świetnie sprawdzi się jako np. balsam do rąk, którym smarujemy dłonie na noc. Wykonanie balsamu jest banalnie proste i niewiele kosztuje.







Dodatkowo przygotujcie zlewkę szklaną, np. 100 ml, naczynie na świecę (ja kupiłam sosjerki (?) w PEPCO za całe 7,99 PLN/3 sztuki) i knoty (do kupienia na allegro, a niebawem również i w ECOSPA.pl). Pamiętamy również o zachowaniu zasad BHP - należy umyć i zdezynfekować wszystkie utensylia. Potrzebne również będą dwa patyczki do szaszłyków i dwie gumki recepturki lub dwa kawałki sznurka.

Zanim przejdziemy do wykonania, kilka słów o poszczególnych produktach.

Masło kakaowe otrzymywane jest z orzechów drzewa kakaowego rosnącego w Ameryce Środkowej, Południowej oraz Afryce. Jest twarde, lecz po zetknięciu ze skórą topi się. Masło w naszej ofercie jest jakości spożywczej (do użytku zewnętrznego) od producenta z Afryki Wschodniej.  Jest nierafinowane, świeże, posiada naturalny, charakterystyczny bardzo przyjemny zapach czekolady.

Właściwości:

charakteryzuje się całkowitą zgodnością ze skórą oznacza to, że składniki w nim zawarte są przez skórę tolerowane i łatwo wchłaniane,
zawiera naturalne antyutleniacze neutralizujące działanie wolnych rodników, niszczących skórę,
zawiera witaminy, potas, magnez, wapno i żelazo,
nawilża i regeneruje skórę dzięki zawartości kwasu oleinowego,
nadaje skórze połysk i gładkość.
Zastosowanie:

Do masażu, produkcja kosmetyków - Masło kakaowe wykorzystywane jest do masażu, w produkcji balsamów, lotionów, kremów oraz mydeł tradycyjnymi metodami. Ze względu na właściwości fizyczne – jest twarde i topi się w zetknięciu ze skórą – używane jest do utwardzania kosmetyków.  Dodatkowo, preparaty do których dodawane jest masło kakaowe nabierają słodkiego, przyjemnego aromatu czekolady.
Produkcja mydła - Masło kakaowe jest idealnym sposobem na utwardzenie pomadek do ust oraz mydła.  W produkcji mydła zaleca się stosowanie masła z łatwiej przyswajalnymi, nienasyconymi olejami takimi jak: oliwa z oliwek, olej jojoba, olej rycynowy, olej awokado. Mydło o zbyt wysokiej zawartości masła kakaowego będzie twarde i bardziej podatne na pęknięcia.

Masło Shea z odmiany nilotica bogate jest w kwasy tłuszczowe nie ulegające zmydleniu (pochodne kwasu oleinowego), które decydują o jego wartościach odżywczych i uelastyczniających. Wykazuje znaczną efektywność w leczeniu suchej i spękanej skóry, wyprysków, łuszczycy oraz poparzeń słonecznych.

Odmiana nilotica masła shea, wywodzi się z gatunku Vitellaria Nilotica porastającego dolinę Nilu. Od powszechnie stosowanych gatunków zachodnich (Vitellaria Paradoxa) różni się składem chemicznym i zastosowaniem.

W temperaturze pokojowej jest półpłynne, kremowe i bardziej miękkie niż odmiana zachodnia. Szybciej się wchłania i ma słodszy, orzechowy zapach, a jednocześnie wyższe wartości terapeutyczne. Odmiana nilotica kierowana jest głównie do osób, których skóra wymaga głębokiego nawilżenia (skóra sucha, wrażliwa, dziecięca, problematyczna).

Dostępne w naszym sklepie masło shea jest nierafinowane, dzięki czemu odznacza się bogactwem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych mających korzystny wpływ na skórę.

Właściwości:

Witaminy E, F - Odmiana nilotica masła shea obfituje w witaminę F, która nadaje mu właściwości nawilżające i przywracające elastyczność skórze. Jest również bogate w witaminę E, która chroni skórę przed atakiem wolnych rodników, przyspieszających procesy starzenia.

Inhibitor elastazy - Masło shea jest inhibitorem elastazy – enzymu, który rozkłada elastynę odpowiedzialną za sprężystość skóry. W związku z tym stanowi istotny składnik produktów przeciwzmarszczkowych.

Chroni przed UV -  W niewielkim stopniu chroni również przed promieniowaniem UV (SPF ok. 6).

Masło mango ekologiczne pozyskiwane jest z pestek owoców Mangifera Indica, poprzez tłoczenie na zimno.

Właściwości:

Masło to zawiera wysokie stężenie kwasu stearynowego i oleinowego. W temperaturze pokojowej posiada konsystencję stałą, ale w zetknięciu ze skórą ulega stopieniu. Łatwo się rozprowadza, pozostawiając aksamitne uczucie gładkości. Może być używane do pielęgnacji skóry suchej, zniszczonej i spalonej słońcem. Ułatwia gojenie się niewielkich ran i podrażnień. Bardzo dobrze nawilża skórę.

Zastosowanie:

Może być używane jako składnik kremów, lotionów, balsamów w stężeniu 3 – 100 % (czyste masło używane jako balsam). Podobnie jak masło shea masło mango można dodawać do mydła jako składnik pielęgnujący i zapobiegający wysuszaniu skóry.

Frakcjonowany olej kokosowy zawiera tylko średniej długości trójglicerydy oleju kokosowego dzięki czemu jest stabilny i płynny w temperaturze pokojowej.

Frakcjonowany olej kokosowy posiada szereg unikalnych cech docenianych w szczególności przez masażystów. Jest bezbarwny, lekki, nie pozostawia na dłoniach i skórze warstwy dającej uczucie tłustości. Łatwo się spiera z ręczników, szlafroków i prześcieradeł, nie pozostawia  śladów, zacieków. 

Zastosowanie:

Olej frakcjonowany może być stosowany na skórę delikatną, wrażliwą, wysuszoną, nie zatyka ujść mieszków włosowych skóry.

Naturalny olejek pomarańczowy otrzymywany przez tłoczenie na zimno skórek dojrzałych słodkich pomarańczy Citrus sinensis  L. z uprawy ekologicznej.  Posiada świeży, słodki charakterystyczny pomarańczy zapach.

Olejek drzewa różanego ma działanie relaksujące i poprawiające nastrój. Polecany w stanach wyczerpania fizycznego i apatii. Łagodzi bóle głowy spowodowane napięciem i przemęczeniem.

W kosmetyce dzięki właściwościom stymulowania tkanek skórnych wykorzystywany jest w preparatach przeciwzmarszczkowych, anti-agingowych. Duża zawartość linalolu (ponad 80%) sprawia, że olejek posiada działanie przeciwzmarszczkowe. Uelastycznia, wygładza i regeneruje naskórek.

Olejek drzewa różanego dobrze komponuje się z olejkami cytrusowymi np. pomarańczowym, mandarynkowym, grejpfrutowym.


Do zlewki szklanej przekładamy wszystkie nasze oleje i masła (poza olejkami) i roztapiamy w kąpieli wodnej:


Naczynie na świecę dezynfekujemy, dwa patyczki związujemy ze sobą (jak na poniższym zdjęciu).
Do naczynia wkładamy knot, który wkładamy między patyczki, pomoże to w utrzymaniu knota w jednym miejscu i uniemożliwi jego przemieszczanie się:


Na koniec przelewamy delikatnie nasze rozpuszczone tłuszcze do naczynia:


Czekamy chwilę, aż mieszanka lekko przestygnie i dolewamy nasze olejki eteryczne.
Zostawiamy świecę do stężenia i cieszymy oczy jej pięknym wyglądem, nos cudownym zapachem a ciało doskonałym działaniem :)


Jak używamy świecy?
Należy zapalić knot i odczekać, aż tłuszcze trochę się rozpuszczą, następnie gasimy płomień i przelewamy ciepłą ciecz na dłoń. Taką mieszanką masujemy ciało. Bez obaw, tłuszcze nie są gorące, nie parzą :)

Koszt wytworzenia takiej świecy to około 12,00 PLN (wliczone w to są surowce oraz knot i naczynie).

Oczywiście standardowo, zapraszam na rozdanie tego produktu, osoby chętne proszę o pozostawienie komentarza pod tym postem :)




You may also like

19 komentarzy:

  1. coś fantastycznego! chciałabym zostać wymasowana woskiem z tej świecy :)
    koszt robionej samodzielnie jest niewielki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uzależniłam się od Twojego bloga tak, że aż praktycznie codziennie przeglądam go i nie mogę się zdecydować na konkretne receptury - ciągle coś nowego wpadnie mi w oko, a koszyk w sklepie ciągle się powiększa ; ) I oczywiście chce chce chce wypróbować to cudo!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja także chcę wypróbować! Jeszcze nigdy nie używałam świecy do masazu, ale wygląda na fantastyczną sprawę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. robiłam taką tylko że w większej pojemności i z dodatkiem olejku pomarańczowego.Taka świeca to fajny umilacz zimowych dni

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko, co za świetny pomysł :) I nie jest wcale taka droga w wykonaniu- w niektorych sklepach takie świece potrafią kosztować 30-40 zł :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ja widziałam również takie od 50 zł w wzwyż

      Usuń
  6. Masowałabym! :D
    Oczywiście jestem chętna, ale coś czuję, że i tak zakupię swoje "półskładniki" i popełnię całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Inspirujące! Z chęcią bym poużywała:)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł!!! :) Bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze mam tą z warsztatów - cudownie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz widzę taka świecę, ciekawa jestem strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. takiego pomysłu jeszcze nie widziałam. Oryginalne rozwiązanie! Serdecznie zapraszam na NATURALNE ROZDANIE KOSMETYCZNE na moim blogu www.eko-swiat.blogspot.com, Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna taka świeca, idealna do wykorzystania w czasie długich jesienno-zimowych wieczorów i nocy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne DIY :)
    Chciałabym taką świecę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. chętnie przyjęłabym taką świeczuszkę i zaskoczyłabym mojego lubego w naszą noc poślubną, która czeka nas już niebawem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super pomysł i wykonanie. Z miłą chęcią przygarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgłaszam się :) Zawsze interesowały mnie takie świeczki, jestem strasznie ciekawa ich działania!

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie wychodzi niedrogo w porównaniu do gotowych świec, które są w sprzedaży. No i jaka satysfakcja z własnego wykonania;)

    OdpowiedzUsuń