DIY - Oczyszczająco-normalizujący krem do twarzy na bazie Olivem 1000

/
19 Comments

Kochani!

Wreszcie udało mi się "złapać" światło, więc czym prędzej ukręciłam wszystkie kosmetyki, które ponownie stworzyłam we współpracy z ECOSPA.pl. Mojej fascynacji emulgatorem OLIVEM 1000 ciąg dalszy :) Przyznam, że produkt ten totalnie mnie zauroczył i "współpraca" z nim przysparza tyle przyjemności, że najchętniej nie wychodziłabym z kuchni :) Kuchni kosmetycznej rzecz jasna. Każdy może przy jego pomocy stworzyć kosmetyk doskonały, OLIVEM 1000 jeszcze nigdy nie spowodował, żeby krem się rozwarstwił, zwarzył etc. Jest bardzo przystępny dla początkującego, domorosłego twórcy kosmetyków :) Będę na jego temat wznosić peany pochwalne do końca moich dni :D

Dziś mam dla Was przepis na lekki krem oczyszczający na bazie powyższego emulgatora. Zrobiłam go wczoraj, więc o działaniu niewiele się wypowiem. Mogę jedynie zwrócić uwagę, że - choć krem jest bardzo zwarty i gęsty - nie pozostawia na twarzy tłustej warstwy, ekspresowo się wchłania, a skóra jest - odnoszę wrażenie - zmatowiona. Ale o tym napiszę w oddzielnej recenzji.

No to zaczynamy :)






FAZA A


FAZA B


FAZA C


Dodatkowo potrzebne będą dwie zlewki, np. o pojemności 100 ml, coś do mieszania (np. bagietka szklana) i opakowanie na gotowy kosmetyk, np. taki słoiczek o pojemności 30 ml. Pamiętajcie też o zachowaniu zasad BHP - wszystkie naczynia i narzędzia muszą być czyste i zdezynfekowane. 

Nasze fazy można podgrzać w kąpieli wodnej, lub - w ostateczności - w mikrofali.

Zanim jednak przejdziemy do wykonania krok po kroku, trochę o samych surowcach:

Olivem 1000 jest emulgatorem do przygotowywania emulsji typu olej w wodzie (O/W). Emulgator ten produkowany jest z pochodnych oliwy z oliwek,  powstaje w wyniku zestryfikowania grup kwasów tłuszczowych sorbitolem i alkoholem cetylostearylowym. Olivem1000 produkowany jest całkowicie z naturalnych i biodegradowalnych surowców, nie zawiera oksyetylenowancyh składników, jest akceptowany przez ekologiczne jednostki certyfikujące.


Olivem 1000 jest szczególnym emulgatorem, gdyż oprócz tworzenia emulsji wykazuje bardzo dobre działanie nawilżające i emoliencyjne (wygładzające, natłuszczające). Decyduje o tym jego specyficzna forma. W momencie tworzenia się emulsji Olivem 1000 tworzy ciekłe kryształy o strukturze podobnej do ciekłokrystalicznego cementu międzykomórkowego występującego naturalnie w skórze i to dzięki temu bliskiemu powinowactwu doskonale poprawia jej elastyczność i nawilżenie.

Olivem 1000 jest niejonowym emulgatorem o szerokim zakresie pH (3-12), sprawia to, że tworzy stabline emulsje z wieloma surowcami. Emulgator ten jest kompatybilny m.in. z wieloowocowymi kwasami AHA (Multifruit Kompleks), eco konserwantem proszkiem (ale dodanym po schłodzeniu w tzw. III fazie), witaminą C MAP czy hydrolatami o niskim pH. Olivem1000 sam w sobie jest świetną substancją aktywną a dodatkowo może zemulgować nawet do 40% fazy tłuszczowej, jest więc odpowiedni do tworzenia mocnych, odżywczych kremów na noc.

Olej tamanu (kamani) otrzymywany jest poprzez tłoczenie na zimno owoców drzewa Calophyllum inophyllum rosnącego w Indiach i Madagaskarze. W skład frakcji tłuszczowej oleju tamanu wchodzą m.in. : kwas oleinowy (ok. 49%), kwas linolowy (ok. 21%), kwas kalofillowy.  Jest również bogaty w kumarynę, laktony i sterole, w tym stimagestrol. 

Ze względu na skład wykazuje działanie przeciw-zapalne, pobudzające regenerację tkanek, nawilża i odpręża skórę.  Cechuje go również działanie przeciw-bakteryjne i przeciw-wirusowe.  Wspomaga proces gojenia, podwyższa odporność, i łagodzi podrażnienia skóry.

Zastosowanie:

jako składnik olejków leczniczych i maści,
w preparatach przeciw-trądzikowych,
w preparatach redukujących blizny i rozstępy.

Hydrolat oczarowy EKOLOGICZNY to najmocniejszy antyoksydant wśród hydrolatów. Posiada silne działanie przeciwzmarszczkowe. Dzięki swoim regeneracyjnym właściwościom, znakomicie leczy również uszkodzoną tkankę. 

Ekologiczny hydrolat oczarowy, otrzymywany z rośliny Hamamelis Virginiana, poprzez destylację parą wodną. Polecany do pielęgnacji cery dojrzałej i naczynkowej.

Właściwości:

Posiada najmocniejsze działanie antyoksydacyjne spośród wszystkich hydrolatów i silne działanie antyseptyczne, w związku z czym ma bardzo silny wpływ odmładzający. Redukuje zaczerwienienie, i swędzenie skóry spowodowane zarówno reakcją alergiczną jak również ukąszeniem (włącznie z ugryzieniami komarów). Leczy popękaną i poparzoną tkankę. Bardzo korzystnie oddziałuje na cerę ze zmianami chorobowymi świadczącymi o egzemie i problemach żylnych (jak żylaki, czy hemoroidy). Wykazuje synergię z hydrolatem z rumianku.

Zastosowanie:

Znajduje zastosowanie głównie w kosmetykach przeciwstarzeniowych. Stosowany jest jako składnik produktów na ugryzienia i alergie (lotiony, okłady etc.) i zapobiegających powstawaniu żylaków (żele, kremy,kompresy, kąpiele). Może być używany samodzielnie, jako tonik do skóry dojrzałej, naczynkowej i pozbawionej blasku.

Ekologiczny hydrolat oczarowy jest w 100 % naturalny, nie zawiera konserwantów, lub innych dodatków.


Niacynamid to aktywna postać witaminy B3, która pełni ważną rolę w syntezie aminokwasów i kwasów nukleinowych. Jako związek stosowany w kosmetyce jest bezpieczny i hipoalergiczny, a jego skuteczność została potwierdzona licznymi badaniami.

Niacynamid przede wszystkim poprawia wygląd cery dojrzałej i starzejącej się. Stymuluje syntezę kolagenu i ceramidów, które stanowią podstawowy składnik cementu międzykomórkowego, zapewniającego integralność bariery skórnej, oraz hamują przezskórną ucieczkę wody.

Już po 8 tygodniach aplikacji w stężeniu 4% zauważalna jest redukcja głębokich zmarszczek, bruzd oraz poprawa elastyczności skóry. Niacynamid hamuje także proces fotostarzenia i rozjaśnia przebarwienia.

Niacynamid poprawia ukrwienie skóry, działa przeciwzapalnie i zmniejsza ilość produkowanego łoju. Już po 2 tygodniach terapii 2% niacynamidem dochodzi do poprawy wyglądu cery dotkniętej trądzikiem zwyczajnym.

Ostatnimi czasy niacynamid znalazł zastosowanie w kuracji trądziku różowatego. Hamowanie przez niego syntezy sebum w gruczołach łojowych redukuje powstawanie zaskórników, a działanie rozświetlające niweluje zaczerwienienie skóry.

Wskazania:

pielęgnacja cery starzejącej się (poprawa elastyczności, redukcja zmarszczek),
nawilżanie skóry suchej, odwodnionej,
rozjaśnianie przebarwień,
trądzik zwyczajny i różowaty (redukcja wydzielania łoju, efekt rozświetlający),
terapia antycellulitowa.

Zastosowanie:

serum przeciwzmarszczkowe do twarzy, pod oczy, do dekoltu - w stężeniu 5%,
sebostatyczne kremy do twarzy - w stężeniu 2%,
płukanki do włosów,
szampony i odżywki do włosów,
produkty antycellulitowe (ze względu na poprawę ukrwienia).

Naturalny olejek drzewa herbacianego otrzymywany przez destylację parą wodną liści i gałązek drzewa Melaleuca alternifolia L. z uprawy ekologicznej.  Charakteryzuje go świeży, ziołowo-drzewny zapach.

Głównym związkiem czynnym olejku jest 4-terpineol o działaniu antyseptycznym. Wykazano również, że działa on przeciwgrzybiczo (m.in. na Candida albicans) i przeciwpierwotniakowo (Trichomonas vaginalis).

Jego szerokie spektrum działania wykorzystywane jest w leczeniu infekcji, trądziku, małych skaleczeń i zadraśnięć, zakażeń opryszczką i schorzeń dróg oddechowych. Olejek drzewa herbacianego działa odstraszająco na owady, jak również pomaga łagodzić świąd po ukąszeniach.

Oprócz działania bakteriobójczego w piśmiennictwie wymienia się jego właściwości łagodnie znieczulające i rozkurczowe.


FAZA A
 W zlewce umieszczacie:
UWAGA, NA PONIŻSZYCH ZDJĘCIACH SĄ ŹLE PODANE MIARY!!!
OLIVEMU NALEŻY UŻYĆ 3g, NATOMIAST OLEJU TAMANU 4g.



FAZA B 
W zlewce umieszczacie:




Zlewki umieszczacie w kąpieli wodnej do momentu całkowitego rozpuszczenia OLIVEM 1000. 


I przelewacie Fazę B do Fazy A (tej po lewej, zapomniałam o jeszcze jednym "A" ;) )


Krem będzie dosyć szybko tężał. Jego konsystencja będzie na początku... galaretowata. Jednak w miarę stygnięcia emulsji będzie się pięknie łączył i w rezultacie powstanie naprawdę gęsta, zwarta masa :)
Pamiętać też należy o dodaniu olejku z drzewa herbacianego, jeszcze gdy produkt będzie w zlewce, mieszanie w słoiczku może przysporzyć nie lada problemów ;) Wiem, bo mam to za sobą :) Zatem dodajemy olejek gdy mieszanka już przestygnie:


A tak prezentuje się gotowy kosmetyk:


... Przełożony do słoiczka :)



Jak Wam się podoba? :)

Jeden taki krem, żeby tradycji stalo się zadość, powędruje do czytelnika bloga :)
Poproszę zatem chętne osoby do wpisywania w komentarzach, że chciałyby otrzymać krem.

Krem do rąk z poprzedniego rozdania wędruje do:

Natallie

Gratuluję i poproszę o maila z danymi teleadresowymi na kosmetyka.smykusmyka@gmail.com

A już niebawem kolejne przepisy, stay tuned! :)



You may also like

19 komentarzy:

  1. lubie oglądać te Twoje przepisy :D chociaż i tak wiem, że gdybym zabrała się za to stworzyłabym klops :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym wypróbowała. Myślisz ze ten emulgator nie będzie zapychał? Zawsze w kręceniu kremów mam problem z emulgatorem ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli możesz, poczekaj ze dwa-trzy tygodnie, postaram się wtedy napisać recenzję kremu, zobaczymy, jak będzie się Olivem zachowywał na mojej twarzy.

      Usuń
  3. To jak tworzenie jakiegoś dania - kosmetycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy krem. Chciałabym go otrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... to wydaje się takie proste, ale pewnie i tak bym coś sknociła ;) Na razie pozostanę przy peelingach i balsamach w kostce - to ogarniam :D

    Ten wynalazek chętnie bym wypróbowałą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten emulgator, kupiony w innym sklepie. Pierwszy krem wyszedł mi idealny, również dawał fajny efekt matowienia, byłam zachwycona emulgatorem, niestety trzy kolejne kremy totalnie mi nie wyszły - wszystko się rozwarstwiło, nie mam pojęcia co robiłam źle. Trochę się załamałam, ale pamiętając ten pierwszy krem nadal kusi mnie, by zakupić po raz kolejny Olivem i dokonać jeszcze jednego podejścia do zrobienia na nim kremu...
    Ale póki co, bardzo chętnie wypróbowałabym Twój kosmetyk.;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skład wygląda bardzo obiecująco i niezapychająco, także ustawiam się w kolejce po ten Twój kremik. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o, ja bardzo chętnie bym wypróbowała, bo przetestowałam już chyba wszystkie bazy kosmetyczne i świętego graala jeszcze nie znalazłam, a tej jestem niesamowicie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz bardziej zaskakujesz tymi kosmetykami :] A podpisy miar na zdjęciach - świetne :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dopiero raczkuję w temacie kręcenia własnych przyjemności ; ) z przyjemnością przygarnęłabym i przetestowała Twój krem! (szczególnie patrząc po składzie, że idealnie wpasowuje się w potrzeby mojej cery)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym go przygarnęła ;) dla mojej cery byłby jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
  12. chętnie bym wypróbowała :) skład wydaję się wprost idealny dla mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę poeksperymentować na Olivemie. Wygląda jak coś w sam raz dla debila kosmetyki, jakim jestem :P
    Uwielbiam Twoją nową formę przepisów! Bardzo, bardzo osom! :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Na specyfikacji nierafinowanego oleju tamanu widnieje "nie podgrzewać". Więc raczej niedopuszczalne jest umieszczanie go w fazie A... Tym bardziej, że Olivem rozpuszcza się w okolicach 70 stopni Celsjusza. Jeśli już to chyba w C.
    I jak się mają proporcje emulgatora do reszty składników, bo w Twojej recepturze wychodzi mi, że jest go ok. 15%. Nie za dużo (zalecane stężenie - do 8%)?
    Kupiłam jakieś 100g tego emulgatora (MGS i alkohol cetylowy nie do końca mi odpowiadały) i teraz zastanawiam się, z czym nierafinowanym go połączyć w fazie A (złoty jojoba? makadamia?). A przede mną do zrobienia kilka kremów na święta...
    Pozdrawiam
    Senda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jakiej specyfikacji?
      Ja widzę informację "Lekko podgrzej olej w łaźni wodnej do roztopienia.". Temperatura topniena Olivemu w takim stężeniu jest znacznie niższa, bo się "nie skleja" jak wosk, a roztapiają się poszczególne "płatki". W związku z powyższym te 3 g stopiły mi się w jakichś 40-45 stopniach. Możesz dodać w fazie C, bardzo proszę.

      Jeśli chodzi o stężenie Olivemu, bardzo dobrze, że zwróciłaś na to uwagę. Pomyliłam się w przepisywaniu, bo źle zrobiłam, jak teraz widzę, zdjęcia. Będę musiała to poprawić. Dopuszczalne stężenie Olivemu 1000 różne źródła różnie podają. Ja stosuję się do informacji z Aroma Zone i tam jest 10% zawatość i taka też zawartość Olivemu w gotowym produkcie jest w powyższej recepturze.

      Zależy co chcesz wykonywać, Olivem zachowuje się tak, jak wosk w pastylkach. Rozpuszcza się część przy brzegach, a w środku wszystkie pastylki się łączą, tworząc wielką, długo rozpuszczającą się bryłę. Dlatego sugeruję oleje mniej wrażliwe na podgrzewanie. Dobry będzie olej z orzechów laskowych.

      Usuń
    2. Specyfikacja ZSK-u, na Mazidłową nie mogłam wejść (brak towaru na stanie), na EcoSpa trochę brakowało mi informacji. Z nierafinowanych odpornych na temperaturę mogę wymienić jojobę i makadamię, faktycznie też laskowy, ale na pewno nie olej tamanu. No i jestem świeżo po pierwszej próbie z Olivem - nie, nie rozpuszcza się w 45 stopniach. Chyba że w tym samym sklepie sprzedano nam inny produkt. Rozpuścił się całkowicie (w rafinowanym kokosowym) po przekroczeniu 65 stopni. Zastosowałam podobne stężenie (3g Olivem na 4g kokosa). Owszem, mogę dodać taman w fazie C i tak też zrobię, dzięki za odpowiedź. Ale tą recepturę uznaję za nierzetelną i wprowadzającą w błąd.

      Usuń
    3. Dziękuję za Twoją opinię :)
      Sugeruję założenie własnego bloga i zamieszczanie rzetelnych, niewprowadzających w błąd informacji.

      Usuń
  15. Chętnie przetestuję. Aż mnie kusi, żeby samemu coś ukręcić. Może kiedyś.... A na razie byłabym szczęśliwa mogą wypróbować kosmetyk wykonany przez Ciebie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń