Bogate cudo z trawą cytrynową i żywokostem.

/
6 Comments
Przyznam, że produkty marki zaczynają mi się coraz bardziej podobać. A pierwszy z nią kontakt nie należał do najbardziej udanych. Składy, opakowania, filozofia i kierunek, w którym firma podąża bardzo mi odpowiada. Dodatkowo ceny nie są przesadzone, a – póki co – dwa kosmetyki, które otrzymałam do testów od Organeo, bardzo przypadły mi do gustu. Trochę uprzedziłam fakty :)
Cóż, dziś podzielę się opinią na temat bogatego masła do ciała od tej właśnie firmy.

zdaniemproducenta
Opis: Bogate w substancje odżywcze, jedwabiste masło do ciała stworzone na bazie ajurwedyjskich receptur. Skutecznie nawilża i regeneruje skórę. Baza jest masło kokum i olejek słonecznikowy wzbogacone olejkiem z trawy cytrynowej i ekstraktem z liści żywokostu. Dodatkowo zawiera olejki z pestek grejpfruta i gorzkiej pomarańczy.
Wspaniale rozprowadza się po skórze, a przyjemny naturalny zapach daje efekty prawdziwej aromaterapii kusząc pięknym energetyzującym naturalnym  aromatem.
Olejek z trawy cytrynowej- pobudza krążenie krwi i metabolizm skórny przez co odżywia i ujędrnia skórę. Działa odświeżająco i kojąco.
Żywokost- łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację komórek
Składniki aktywne:
OLEJ SŁONECZNIKOWY- bogaty w fosfolipidy, karoten i witaminę E. Zmiękcza, wygładza i wzmacnia skórę. Ma działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne.
MASŁO KOKUM- uznane w Azji, mało znane w Europie masło otrzymywane z owoców Garcinia Indica, drzewa rosnącego w Indiach. Niezwykle bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminę E. Doskonale zmiękcza i uelastycznia skórę. Idealne do pielęgnacji skóry suchej, zrogowaciałej i szorstkiej – doskonale zapobiega wysuszeniu i wiotczeniu, a także pomaga w regeneracji. Bardzo dobrze się wchłania, nie zatyka porów.
ALOES- łagodzi podrażnienia, nawilża
MASŁO SHEA- bogate w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F – regeneruje i odnawia zniszczony naskórek. Wygładza i zmiękcza skórę jednocześnie chroniąc ją przed szkodliwymi czynnikami, m.in. promieniami UV. Stymuluje aktywność komórek do odmładzania. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza procesy gojenia, niweluje reakcje alergiczne. 
EKSTRAKT Z ŻYWOKOSTU- działanie regenerująco- nawilżające. Doskonały do pielęgnacji skóry suchej, zwiotczałej i podrażnionej.  Zawiera  naturalną allantoinę oraz proteiny i prowitaminę B6, co przyspiesza proces regeneracji tkanek, gojenie się podrażnień i regenerację skóry.
OLEJEK Z TRAWY CYTRYNOWEJ- pobudza krążenie krwi i metabolizm skóry przez co pomaga w walce z cellulitem. Działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie, a także odświeżająco i kojąco na skórę. 
sklad


Ten produkt mnie zauroczył! Po pierwsze zapach – uwielbiam zapach trawy cytrynowej, delikatnie cytrusowa, słodkawa. Uspokaja i zarazem pobudza. Cudowna mieszanka. Zapach utrzymuje się na ciele przez cały dzień – kolejny plus.
Konsystencja kosmetyku jest bardzo zwarta, niewielka ilość starcza na posmarowanie całego ciała, wpływa to oczywiście na wydajność. Produkt bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając na ciele nieprzyjemnej, tłustej powłoki. Skóra jest nawilżona, jędrna, miękka i wyjątkowo gładka – doskonale sprawdził się u mnie jako produkt po goleniu. Złagodził podrażnienia i odżywił skórę.

Opakowanie kosmetyku to estetyczny, szklany słoiczek z charakterystyczną dla marki etykietą, skład – cudo! 100 g kosztuje 34,00 PLN. Może przy takiej pojemności cena nie powala, jednak biorąc pod uwagę jego ogromną wydajność, wspaniały, bogaty skład, działanie i zapach (!) uważam, że produkt został wyceniony adekwatnie do jakości i z pewnością wrócę do jego stosowania. Gdyby porównać go do produktów The Body Shop, które z naturalnością mają niewiele wspólnego, nie ma co się zastanawiać i zamiast przereklamowanego pseudoekologicznego balsamu, brać rodzimy, cudowny produkt, który nie ma sobie równych.


You may also like

6 komentarzy:

  1. tak produkty Orientany mają fajny skład,także mnie kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki z orientany od dłuższego czas mnie kuszą, tylko ich cena..

    OdpowiedzUsuń
  3. Już myślałam, że sama skręciłaś! ;-)

    Ostatnio się zainteresowałam żywokostem, bo chyba dobrze na mnie działa właśnie on... Ale jeszcze testuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne, ale zaraziłaś mnie potrzebą eksperymentowania więc podejmę próbę sama spróbuję zrobić sobie masełko do ciała tylko gdzie ja dostanę żywokost ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,
    Jeżeli chcecie rozpocząć walkę z cellulitem zapoznanie się z blogiem http://cellulitowo.pl/ znajdziecie tam wszelkie niezbędne wskazówki o walce z nim. Osobiście polecam body wrapping info o nim znajdziecie tutaj http://naturica.pl/body-wrapping-cellulit, a kosmetyki do body wrappingu polecam poszukać w sklepie http://naturica.pl w korzystnej cenie. Moja znajoma mnie przekonała do body wrappingu zresztą nie musiałam za bardzo ponieważ widziałam efekty:)
    Od poniedziałku zaczyna,:)
    Życzcie mi powodzenia!

    OdpowiedzUsuń