Orientana moją nową, ulubioną marką! :)

/
12 Comments
Ostatnio na pielęgnację w "domowym SPA" mam niewiele czasu, mój Synek poszedł do żłobka i wciąż choruje, mam więc na głowie mnóstwo zmartwień.
Na szczęście są na rynku produkty, którym brak (mojego) czasu niestraszny i z powodzeniem mogę je stosować, gdy - kolokwialnie mówiąc - nie mam w co rąk włożyć :)
Zatem dziś trochę o:



Na początek standardowo:


Gotowa maseczka z naturalnych glinek wzbogacona olejkami roślinnymi. Glinki zawierają mikro i makro elementy niezbędne do zdrowego funkcjonowania skóry. Usuwają toksyny, oczyszczają i odżywiają skórę.

CERA TŁUSTA

Glinka - oczyszcza i odżywia skórę
Neem - działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie
Drzewo herbaciane - oczyszcza skórę

Właściwości kosmetyczne glinki znane są w krajach Azji od tysięcy lat. Wydobywane z głębokich pokładów ziemi  po starannym oczyszczeniu, sterylizowaniu i sproszkowaniu są stosowane jako kosmetyki oczyszczające, odtruwające, gojące, nawilżające, odmładzające. Pobudzają funkcje obronne organizmu, pochłaniają zanieczyszczenia, toksyny, nadmierną ilość sebum. Działają detoksykująco. Pomagają w utrzymaniu odpowiedniego nawilżenia, a skóra staje się jędrna i odzyskuje zdrowy koloryt. Glinki dzięki swoim właściwościom kojącym przyczyniają się do zmniejszania ilości wyprysków, zmniejszają pory, działają bakteriobójczo.

Glinka kaolinowa - działa antyseptycznie, regenerująco i odżwyczo (zawiera wiele miko i marko elementów),
Glinka bentonitowa - pozyskiwana z popiołu wulkanicznego, działa przeciwzapalnie, detoksykująco, odtłuszcza, wygładza, zwęża pory
Ziemia fulerska - działa oczyszczająco, wybielająco, zmiękcza i wygładza skórę.

Stosowanie: Nałożyć na oczyszczoną skórę omijając okolice oczu i ust. Po około 20 minutach gdy glinka wyschnie zmyć ciepłą wodą. Stosować raz w tygodniu. Jeśli glinka w opakowaniu stwardnieje wystarczy rozmieszać ją z małą ilością wody mineralnej.

I:



Po pierwsze - wygoda stosowania. Gdy nie mam czasu na mieszanie glinek, takie rozwiązanie jest idealne. Szczególnie, że maseczka ma bardzo bogaty skład i stworzenie podobnej w domu zajęłoby chwilę. Produkt ma idealną konsystencję przypominającą pastę, nakładam go pędzelkiem i rozsmarowuję na twarzy cienką warstwę. Zapach jest dość specyficzny, charakterystycznie ziemisty z uwagi na zawartość glinek, czuć też dodatek drzewa herbacianego i bliżej nieokreślonych cytrusów.


Pomimo zawartości olejów, maska nie pozostawia na twarzy tłustej warstwy, co osobiście bardzo mi odpowiada i - poza wygodą - dochodzi jeszcze przyjemność stosowania. Po aplikacji maski, czuć lekkie mrowienie, szczypanie - po zmyciu na szczęście skóra nie jest podrażniona czy zaczerwieniona. Czuć natomiast, że cera jest mocno oczyszczona, odświeżona. Zauważyłam znaczne zmniejszenie porów i... naprawdę duże nawilżenie - nie ma potrzeby nakładania kremu nawilżającego. Systematyczne używanie maseczki (ja stosuję ją dwa razy w tygodniu) dały rezultaty w postaci wspomnianego zwężenia porów, ponadto mam wrażenie, że skóra jest gładsza i bardziej sprężysta.


Produkt spakowany jest w estetycznie wyglądający słoiczek, dodatkowo zabezpieczony kartonikiem. W opakowaniu znajduje się 50 g produktu, który - przy regularnym stosowaniu, 2 razy w tygodniui - wystarczy na około miesiąc, kosztuje 31,00 PLN. Uważam, że cena nie jest wygórowana, biorąc pod uwagę doskonały skład i świetne działanie.

Uwaga!

W sklepie Organeo trwa w tej chwili promocja na produkty orientany: kupcie dwa dowolne produkty marki, a maskę - krem pod oczy z rozmarynem o wartości 42,00 PLN dostaniecie gratis.



You may also like

12 komentarzy:

  1. Jeszcze się jakoś nie przekonałam do kosmetyków orientany ale czynie to nieustannie jak na razie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnego kosmetyku z tej marki. A propos bardzo lubię Twoje "posty filmowe"- obejrzałam już kilka filmów dzięki Tobie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna ta maseczka,przydałaby sie do mojej cery ale jednak cena jest wysoka jak na maseczkę

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbogatsza maseczka glinkowa jaką w życiu widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Ci że nie znam tej firmy ale wydaje się chyba warta poznania

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy produkt i interesujące działanie :) ale cena troszkę przeraża :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie kuś już zakupami!
    Właśnie siedzę sobie z maseczką Orientana na twarzy, tylko z wersją szafran.
    Przepięknie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zwęża pory to coś dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. skoro Ty mówisz, ze warto to ja ją muszę nabyć, w ogóle mam ochotę potestować orientanę. Zdrowia dla małego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpisałam na listę, bo nie mam czasu/cierpliwości/ochoty na samodzielne przygotowywanie glinek.

    OdpowiedzUsuń