DIY: Bogaty balsam do rąk

/
23 Comments
Kochani!

Dziś kolejna część serii postów, które stworzyłam we współpracy z ECOSPA.pl.
Chciałabym przedstawić Wam przepis na bogaty balsam do rąk na bazie emulgatora Olivem 1000. Jest to produkt, w którym jestem absolutnie zakochana i będę wieszczyć wszem i wobec, że każdy, dosłownie każdy może stworzyć cudowne mazidło z jego pomocą. I to dosłownie w parę chwil :)

Zanim jednak przejdę do szczegółów receptury i wykonania, kilka słów o samym procesie tworzenia... posta :)


Przyznam, że pierwotnie zamysł był taki, że zamiast posta DIY, przedstawię Wam wykonanie w filmiku. Niestety, okazało się, że jestem totalną nogą jeśli chodzi o produkcję filmową, w związku z czym stanęło na zdjęciach :) Tym samym zużyłam cały zapas surowców, a zdjęcia mogą być... wybrakowane, bo np. nie posiadałam już buteleczek airless, do których przelałam mój pierwszy balsam. Niemniej jednak, morał jest taki, że zrobiłam tych balsamów sztuk 4, w trzech podejściach, i za każdym razem wychodziły nad wyraz stabilne, a ich konsystencja wręcz do zakochania. Zapach? Cóż, zapach nie każdemu może przypaść do gustu, jest dość intensywny, mocny, korzenny - mi jednak odpowiada. Dodatkowo jedna z Was otrzyma ode mnie taki balsam w prezencie i wówczas będę wdzięczna, jeśli wyrazi swoje zdanie w poście na blogu.

Wracając jednak do meritum...




Faza A

Olivem 1000 24,00 g
Olej ryżowy 65,00 g
Masło z awokado - zimnotłoczone 25,00 g

Faza B

Woda mineralna 150,00 g
Żel z aloesu EKOLOGICZNY  30,00 g
Eco Konserwant - proszek (Gluconolactone, Sodium Benzoate)  3,20 g

Faza C

Olejki eteryczne /cynamonowy z liści, goździkowy z pąków, imbirowy, limetkowy/


Do wykonania balsamu będą Wam dodatkowo potrzebne dwie zlewki, mieszadło i - oczywiście - opakowanie. Plus miska z zimną wodą i ewentualnie kostki lodu, ale o tym później. Konieczne będzie również przygotowanie tzw. kąpieli wodnej (czyli po prostu gotujemy wodę w naczyniu, do którego włożymy dwie zlewki z naszymi surowcami, najlepiej jednocześnie, wówczas temperatura dwóch faz będzie zbliżona). Przypominam też o konieczności zdezynfekowania utensyliów!

Jednak zanim przystąpimy do wykonywania naszego balsamu, trochę informacji nt. poszczególnych składników:


Olivem 1000 jest emulgatorem do przygotowywania emulsji typu olej w wodzie (O/W). Emulgator ten produkowany jest z pochodnych oliwy z oliwek,  powstaje w wyniku zestryfikowania grup kwasów tłuszczowych sorbitolem i alkoholem cetylostearylowym. Olivem1000 produkowany jest całkowicie z naturalnych i biodegradowalnych surowców, nie zawiera oksyetylenowancyh składników, jest akceptowany przez ekologiczne jednostki certyfikujące.



Olej ryżowy zawiera kwas oleinowy oraz linolowy, posiada wysokie stężenia antyutleniacza –tokotrienola powstrzymującego powstawanie komórek rakowych, zawiera witaminę E.  Znajdujący się w oleju gamma-orynazol działa pobudzająco na skórę, przyspiesza powstawanie nowych komórek, powstrzymuje procesy starzenia się skóry.


Masło z awokado posiada wysokie zdolności wnikania w skórę, a także doskonale się rozprowadza - dzięki czemu chętnie jest stosowane w masażu oraz jako baza w kosmetykach pielęgnacyjnych. Również doskonale nawilża i wygładza. Nie jest komedogenne (nie zatyka ujść mieszków - porów). Masło z awokado posiada bardzo przyjemną, kremową konsystencję.


Zawiera ponad 200 składników w tym większość są to substancje biologicznie czynne. Mnogość substancji oraz potwierdzone synergiczne działanie stanowią o jego wyjątkowości i skuteczności. Dzięki obecności lignin składniki zawarte w żelu wnikają do dalszych warstw naskórka (czterokrotnie szybciej od wody) czyniąc go niezwykle skutecznym.


Eco konserwant proszek, otrzymywany w procesie fermentacji z kukurydzy niemodyfikowanej genetycznie (GMO-free), nie zawiera glutenowego białka (gluten-free), jest certyfikowany i akceptowany przez NaTrue, ECOCERT i Soil Associacion. W Stanach Zjednoczonych klasyfikowany jest jako substancja bezpieczna - GRAS (Generally Regarded As Safe).


W krajach orientu jego lecznicze właściwości są znane od dawna. Olejek cynamonowy ma działanie przeciwzapalne i rozgrzewające. Działa lekko przeciwbólowo. Silnie pobudza krążenie, przez co pozytywnie wpływa na likwidację cellulitu i nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej. Niweluje obrzęki. Używany w kompozycjach zapachowych, nadaje im egzotyczny, ciepły charakter. Olejek ten zapobiega przebarwieniom potrądzikowym i zamyka rozszerzone pory skóry,


Naturalny olejek goździkowy otrzymywany przez destylację parą wodną nierozwiniętych pąków kwiatowych goździkowca korzennego Eugenia caryophyllus. Olejek posiada ciepły, korzenny zapach charakterystyczny dla goździków.


Posiada intensywny miodowo – korzenny, pikantny zapach. Od wielu wieków uważany jest za jeden z najsilniejszych afrodyzjaków.


Olejek pozyskiwany w drodze destylacji parą wodną. Posiada intensywny, jasny, cytrusowy zapach.

I możemy przejść do rzeczy :)

FAZA A

Do zlewki numer jeden dodajemy następujące składniki:

Olivem 1000


Masło Awokado


Olej Ryżowy



FAZA B

Do wody dolewamy Żel z aloesu EKOLOGICZNY



Eco konserwant w proszku



I przestawiamy obie zlewki do kąpieli wodnej


Gdy tłuszcze się rozpuszczą, przelewamy Fazę B do Fazy A, a zlewkę z mieszaniną przestawiamy do miski z zimną wodą, by przyspieszyć chłodzenie emulsji, można dodać do miski kostki lodu:




Do lekko schłodzonej emulsji możemy dodać olejki eteryczne, w zależności od upodobań i tego, jaki chcemy zapach czuć najmocniej :)

Gotową emulsję przekładamy do wcześniej przygotowanego opakowania, w naszym przypadku jest to buteleczka airless:


I na koniec mały bonus ;)
Poniżej filmik, który dla Was pierwotnie przygotowałam (a właściwie to po raz trzeci, dwa poprzednie były już naprawdę "nieoglądalne" ;) 13 minut, jestem masta!
Składniki w filmiku nieznacznie się różnią, ale to już wyjaśniłam na początku posta...


A już na prawdziwy koniec ;) - ponieważ wyprodukowałam dwa (a nawet więcej) takich kremów, jeden mam dla Was do rozlosowania :) Jeśli chodzi o kosmetyk, który możecie wygrać, posiada on skład taki, jak przedstawiony w filmiku.

Zasady podobnie jak ostatnio - trzeba być publicznym obserwatorem bloga, albo polubić mój i ECOSPA fanpage.

Chętnych na krem poproszę o informację w komentarzu zgodnie z poniższym schematem:

obserwuję jako:

lub

polubiłam fanpage Smykusmykowisko i ECOSPA jako (Imię i pierwsza litera nazwiska):

A na prawdziwy prawdziwy koniec: wyniki poprzedniego rozdania:


Poproszę o dane teleadresowe na maila: kosmetyka.smykusmyka@gmail.com

Recenzja balsamu pojawi się niebawem, w oddzielnym poście, lecz już teraz, z racji znacznego zużycia, mogę Wam powiedzieć, że jest moim absolutnym hitem! :)



You may also like

23 komentarze:

  1. O jeju! Ale super :D Muszę wreszcie sama zrobić sobie taki balsam :D Babcia jeszcze ma w domu pozostałości szkła z czasów kiedy pracowała w laboratorium więc nic tylko brać się do roboty :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaale się cieszę! Aleee się cieszę! !!!
    Dziękuję:) to moja pierwsza kosmetyczna wygrana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  3. O, ja chętna! A raczej spierzchnięte łapska mojego faceta;-)
    Obserwuję jako Ampicylina

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak bogaty to się skuszę ;)
    Obserwuję jako: Łojotokowa Głowa

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny przepis tylko gdzie ja tutaj składniki znajdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia prezentują wszystko idealnie! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł. Jak długo można przechowywać taki kosmetyk i czy trzeba go trzymać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba w lodówce, jest zakonserwowany, 3 miesiące w suchym, zacienionym miejscu.

      Usuń
  8. te ruszające się focisze-- JAK? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. polubiłam fanpage Smykusmykowisko i ECOSPA jako EdekZgredek

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne kosmetyki robisz, a taki balsamik chętnie bym wypróbowała.

    Obserwuję jako: Sandra
    Lubię na FB jako: Aleksandra D...

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę zrobić taki krem, już dawno mi to chodziło po głowie:) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Polecam, szczególnie na bazie Olivem :)

      Usuń
  12. U mnie z mieszaniem kosmetyków na poważnie jednak ciężko, ale skoro można to cudo dostać w prezencie...:)
    Obserwuję jako Puszysława Kot.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda ciekawie. Ja Ci zazdroszczę takich umiejętności, jak ja się zabiore za DIY to rzadko cokolwiek wychodzi...
    Zgłoszę się, może mi się poszczęści. :>
    obserwuję jako: Natallie

    OdpowiedzUsuń
  14. Obserwuję jako Nena i lubię oba fanpage jako Nena w krainie kosmetyków :)
    Sama od jakiegoś czasu mam ochotę zabrać się na DIY, tylko czasu niestety mam o wiele mniej, niż zapału :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem kompletna noga w DIY, dlatego chętnie wypróbowałabym Twoje dzieło.
    Obserwuję jako Ika Teal.

    OdpowiedzUsuń
  16. a skąd bierzesz takie ajne buteleczki airless i jak robisz ten opis? bo chyba nie flamastrem? ;) wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń