Rozjaśnienie z plusem!

/
10 Comments
I nadeszła ta chwila, by napisać parę słów o kremie do twarzy Organix Cosmetics, który otrzymałam do przetestowania od sklepu organeo.pl.

Przyznam, że miałam z tym kremem trochę problemów, pojawiały się w międzyczasie różne niespodzianki, ale w końcu udało się opanować sytuację, w związku z czym mogę przedstawić opinię na temat produktu.





Organix Cosmetics Krem rozjaśniający przebarwienia skórne związane z wiekiem oraz zaburzeniami hormonalnymi

Pojemność: 50 ml
Opis: Rozświetlona i równomiernie stonowana skóra jest podstawowym elementem swieżego i odmłodzonego wyglądu skóry.
Zdrowo wyglądająca skóra jest ważnym atrybutem piękna.

Produkty rozjaśniające, przeciwdziałajace hiper-pigmentacji (plamom starczym), stają się coraz bardziej popularne na całym świecie.

Organix Cosmetix z dumą prezentuje cała serię kosmetyków, poświęconą skórze z plamami, przebarwieniami oraz niedoskonałościami na tle pigmentacji.

Skuteczność składników aktywnych jest potwierdzona wieloletnimi badaniami klinicznymi.

Krem rozjaśniający przebarwienia skórne związane z wiekiem, zaburzeniami hormonalnymi jest produktem dla wymagających osób.
Krem adresowany w szczególności do skóry z ciemnymi plamami.
Rozjaśnia plamy oraz powoduje, że ich powierzchnia ulega znacznemu zmniejszeniu.

Aktywnym składnikiem jest organiczny NEUROLIGHT.61 G.
Rozjaśnia plamy bez ingerencji w zdrową skórę.
Ponadto krem zawiera Sepiwhite MSH, który hamuje aktywność syntezy melaniny.
Składnik działa bezpieczniej i skuteczniej niż arbutyna, kwas kojowy czy hydrochinonu.

Przy regularnym stosowaniu badania potwierdzają skuteczność kremu.
Aż o 63,4% zmniejszenie powierzchni ciemnych plam po 42 dniach używania kosmetyku oraz o 61,5% rozjaśnione plamy po 84 dniach kuracji.

- w 100% naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny




Na początek trochę o tym, dlaczego w ogóle zdecydowałam się na przetestowanie tego kremu - podczas ciąży przybyło mi na twarzy mnóstwo przebarwień. Najbardziej widoczne były te w okolicy ust, zaraz pod nosem. Nie muszę chyba tłumaczyć, jak takie przebarwienie wygląda? :)




Ucieszyłam się więc na możliwość przetestowania produktu, który w teorii przebarwienia te ma rozjaśnić i wówczas skończyłby się mój problem wąsatej baby :)




Zanim jednak przejdę do szczegółów, trochę informacji mniej istotnych, niż działanie i rezultaty.

Krem zamknięty jest w buteleczce z pompką typu airless - higieniczne, wygodne dozowanie. Jedno naciśnięcie pompki dawkuje odpowiednią ilość produktu.


Krem ma dość zbitą, gęstą konsystencję, rozprowadza się jednak bardzo dobrze. Nie warzy się, nie maże, nie klei - wchłanialność bardzo dobra, idealnie nadaje się jako baza pod makijaż. Zapach jest dość specyficzny, trzeba się do niego przyzwyczaić - niestety nie potrafię go dookreślić.


I teraz o najważniejszym - działaniu. Na początku krem sprawował się doskonale: cudownie nawilżał, skóra była po nim napięta, sprężysta, gładka. Zauważyłam też znaczne rozjaśnienie przebarwienia nad ustami, zatem działanie rozjaśniające nie jest wyssane z palca. W tej kwestii krem dostaje ode mnie 6 na 5 punktów! 

Niestety, gdy zrobiło się bardziej gorąco, pojawił się poważny problem ze zmianami na brodzie - bolesne, podskórne gule, które w rezultacie musiałam potraktować antybiotykiem, żeby się ich pozbyć :( Wiem, że powodem tego był krem Organix Cosmetics, gdyż zrobiłam test i wyeliminowałam wszystkie inne kosmetyki pielęgnacyjne i kolorowe do twarzy. 

Na szczęście gorących dni było niewiele (albo na nieszczęście ;) ) i mogłam spokojnie powrócić do stosowania kosmetyku.

Biorąc pod uwagę jego działanie rozjaśniające - jak już wspomniałam - ocena celująca. Produkt sprawdził się doskonale, a jego cena jest bardzo przystępna (49,00 PLN), odejmuję tylko jeden punkt za konflikt z wysokimi temperaturami :)





You may also like

10 komentarzy:

  1. Ciekawy. Szkoda, że przy wysokich temperaturach tak się zachowywał

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi fajnie, ale szkoda że zachowuje się tak przy tych wysokich temperaturach ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja takich kremikow nie uzywam bo sie boje ze mi piegi wybieli a ja je baaardzo lubie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Troszkę dziwna ta sprawa z wpływem wysokiej temperatury ;/
    Nie przypuszczałam, że ten szczegół może mieć aż taki wpływ za zachowywanie się skóry.

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie testowałam nic od tej firmy, ale słyszałam, że mają bardzo dobry krem nawilżający :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przebarwienia są niestety paskudne, dobrze wiedzieć, że w razie czego, mogę z nimi zawalczyć :)

    OdpowiedzUsuń