Jaki jest najlepszy prezent dla przyjaciółki?

/
53 Comments
Oczywiście samorobiony! :)
Taki, w który włożymy mnóstwo serca :)
Ja postanowiłam wesprzeć bliską mi osobę i wyczarowałam dla niej pięć umilaczy - poniżej DIY pierwszego z nich, czyli Scrubu do ciała z kolagenem i otrębami :) Uwaga! Pachnie gorzką czekoladą!
Mmmmm...








Potrzebne Wam będzie:

około 250 g cukru białego
około 100 ml oleju rzepakowego
około 20 g peelingu z petek malin
około 20 ml gliceryny kosmetycznej
około 20 ml wosku pszczelego
około 10 ml kolagenu
około 50 g otrębów owsianych
około 20 kropli kosmetycznego olejku zapachowego Gorzka Czekolada (lub innego, ulubionego)
po kilka kropli witaminy A i witaminy E

Plus oczywiście: opakowanie na peeling, miska do mieszania, łyżka bądź inne "mieszadło", zlewka bądź szklanka, w której rozpuścicie wosk i 10 minut wolnego czasu :)

Zaczynamy!


Do czystej, zdezynfekowanej miski, wsypujemy suche produkty, tj. cukier, otręby i peeling z pestek malin. W kąpieli wodnej rozpuszczamy nasz wosk, następnie dodajemy olej rzepakowy.


Dalsze kroki jak na powyższym obrazku :) Czyli do suchych produktów wlewamy płynne: wosk z olejem i glicerynę. Jako, że mieszanka będzie się chłodziła w trakcie mieszania z suchymi produktami, można od razu dodać kolagen, witaminy i olejek zapachowy :)


Jest to dość mocny, acz nie tak mocny jak z dodatkiem soli, ścierak :) Wspaniale nawilża, pobudza za sprawą pięknego zapachu czekolady, odżywia dzięki wykorzystanym składnikom aktywnym, a zawartość otrębów działa łagodząco i kojąco.

Takiego peelingu nie kupicie w sklepie, a wykonać możecie w domowym zaciszu w trybie ekspresowym :)
Oczywiście nie musi to być tak bogaty skład, wystarczy cukier, otręby i olej. No i olejek eteryczny dla uprzyjemnienia pielęgnacyjnego czasu :)

Jest jeszcze jeden aspekt - ekonomiczny :) Najprostsza, jak wyżej, wersja kosmetyku jest tania. Bardzo tania :) A zapewniam, że żaden drogeryjny cudak się do niej nie umywa! :)

I jeszcze słowo na temat terminu ważności - w zasadzie można uznać, że oleje i witamina E konserwują produkt, jednak z uwagi na zawartość płatków owsianych, zużyłabym kosmetyk w maksymalnie 1,5-2 tygodnie. Przechowywać w suchym i najlepiej chłodnym miejscu.

I jak? Czujecie się zachęcone do wypróbowania przepisu?
Dajcie znać, jeśli ukręcicie coś na bazie mojego pomysłu :)




You may also like

53 komentarze:

  1. Ja się czuję bardzo zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam zatem nadzieję, że również wykonasz sobie taki peeling :)

      Usuń
  2. Rewelacyjny pomysł na prezent. Sama też chciałabym taki dostać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję, mam nadzieję, że przyjaciółce też się spodoba :)

      Usuń
  3. O jaaaa! Chciałabym taki prezent! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamo - ty to wiesz jakie prezenty lubią kobitki XD

    OdpowiedzUsuń
  5. jeju jakie cuda Ty wyrabiasz...

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny i oryginalny pomysł. sama sobie zrobię takie cacuszko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! jestem ciekawa jak Ci się spodoba :)

      Usuń
  7. Pięknie. I od serca.

    Spojrzałam na miniaturkę i pierwsza myśl: jakaś dobra sałateczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))))
      faktycznie wygląda jak coś do szamy :)

      Usuń
  8. ale świetny pomysł !!! :) Zazdroszczę obdarowanej ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. a jak apetycznie wygląda aż by się chciało dziabnąć;)

    OdpowiedzUsuń
  10. myslałam ze to masa na ciasteczka owsiane xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, myślałam że będą ciastka i sobie narobię apetytu, a tu... peeling :D

      Usuń
  11. Poczułam ten zapach! I nie wiem czemu z belvitą mi się kojarzy ten scrub :D
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. ja to bym go zjadła chyba... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty to masz pomysły Smyku :) Mam nadzieję tylko, że podpisałaś, że to peeling, bo naprawdę wygląda jak smakowita owsianka, a jak jeszcze pachnie czekoladą, to naprawdę chyba bym go wcięła, zamiast zużyć na ciało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D będzie i post z opakowaniem :)
      podpisałam, podpisałam ;)

      Usuń
  14. wygląda świetnie! :)
    ja niestety nie mam ręki do jakichkolwiek DIY, nawet sie w to nie będę bawić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. iii tam :)
      to naprawdę szybko idzie :)

      Usuń
  15. super pomysł! wykorzystam na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię sobie popatrzeć na takie DIY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam popatrzeć! robić, a nie patrzeć :)

      Usuń
  17. O jaaa :D Ale bym się takim pozdzierała :)
    Wygląda przecudownie... byłabym wniebowzięta jakbym taki prezent dostała :D

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda extra, ale pytanie czy olej nie zostawia tłustej warstwy na skórze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, absolutnie :) w sumie jestem zdziwiona, bo bałam się, że będzie trochę tłustawy ;)

      Usuń
  19. Super pomysł :) A jaki jest okres przydatności takiego peelingu? Trzeba go czymś konserwować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga!
      Nie wspomniałam o tym w przepisie, więc zaraz uzupełnię. W zasadzie można uznać, że oleje i witamina E konserwują produkt, jednak z uwagi na zawartość płatków owsianych, zużyłabym kosmetyk w maksymalnie 1,5-2 tygodnie. Przechowywać w suchym i najlepiej chłodnym miejscu.

      Usuń
    2. Super, dziękuję :)

      Ja chyba się skuszę, ale zrobię sobie mniejsze porcje, żeby zużywać na bieżąco :)

      Usuń
  20. ja też ja też. tylko czoko zamieniłabym na coś cytrusowego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super!
    Będę musiała kiedyś zrobić sobie taki peeling:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Bywałam u Ciebie już wcześniej, ale teraz wpadłam podziękować za komplement :P Nigdy nie wiedziałam, jak mogłabym określić mój blog (mojego bloga? od roku bloguję i wciąż nie wiem, jak odmieniać to wyrażenie), ale teraz już wiem, że jest "wyważony". No kurczę, idealne słowo!

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam takie peelingi, muszę wrócić do ich wytwarzania :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak bym dostała taki peeling to ucieszył by mnie bardziej jak jakis inny prezent!
    super pomysł!

    OdpowiedzUsuń