Domowy Linomag

/
7 Comments
Dziś chciałabym podzielić się z Wami prostym przepisem na maść przeciwodparzeniową w typie Linomagu.

TŻ zwykł mawiać, że nasz synek ma tyłek z azbestu, bo się nie odparza. Niestety, nadszedł ten dzień, że dziecię się jednak odparzyło. A to za sprawą baterii leków, które dostał na przeziębienie... Mieszanka wybuchowa. Plus domowy syropik cebulowy, a jak wiadomo, cebula wpływa na przemianę materii w stopniu znacznym. Ponieważ nie posiadałam w domu żadnych maści na pupę, stworzyłam taką maść własnoręcznie. I wiecie co? Sprawdziła się doskonale. Pupcia posmarowana na noc, a następnego dnia piękna i zdrowiutka :)

Na szczęście moje dziecię cieszy się doskonałym samopoczuciem, jedynie katar daje mu się we znaki. Miejmy jednak nadzieję, że jesteśmy już na finiszu.




Potrzebne Wam będą następujące produkty:


czyli:

Wazelina kosmetyczna
Lanolina (w moim przypadku Purelan 100, który składa się w 100% z... lanoliny :) )
Olej arganowy
Witamina E
Witamina F
Wosk pszczeli


Rozpuszczamy w kąpieli wodnej:

około łyżeczki wosku pszczelego
około dwóch łyżek lanoliny
około trzech łyżek wazeliny
około dwóch łyżek oleju arganowego


Przelewamy do pojemniczka, odstawiamy do przestygnięcia i dodajemy po około trzy krople witaminy E i witaminy F.


Po całkowitym zastygnięciu, nasz domowy linomag prezentuje się następująco:


Jest to  miękka maść, która w kontakcie ze skórą ekspresowo się roztapia, pozostawia ją mocno natłuszczoną, a zawartość oleju arganowego, lanoliny i witamin ekspresowo regeneruje wszelkie otarcia.

A Wy macie swoje domowe sposoby  na odparzenia etc?




You may also like

7 komentarzy:

  1. Super masc. Musze sobie ukrecic w domu czesto uzywam linomag a wlasnie sie konczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda fajnie, może się skuszę na domową produkcję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie borykam się z takimi problemami na szczęście.
    Ale dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś moją idolką. Kreatywna kosmetyczna mama to skarb :-) mam nadzieję, że Tym kiedyś to doceni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno :D
      Będzie się wstydził :D
      Wyobrażam sobie to tak, jak w "Był sobie chłopiec" ;)

      Usuń
  5. no świetny pomysł. Jestem fanką Twoich przepisów :D

    OdpowiedzUsuń