DIY: Waniliowo-kokosowe babeczki do kąpieli (z niespodzianką :) )

/
16 Comments


Kolejna porcja DIY :)

Uwielbiam aromatyczną kąpiel, dlatego postanowiłam ukręcić mini - babeczki, które roztapiają się w ciepłej wodzie i cudownie otulają nasze ciało kokosowo-waniliowym aromatem... i nie tylko :)


Do ich przygotowania potrzebujecie:

2 łyżki masła kakaowego
2 łyżki masła shea
2 łyżki masła mango
po 5 kropelek olejku waniliowego i kokosowego
łyżeczka opalizującego brokatu kosmetycznego
8 papilotek na pralinki


Wykonanie, jak zawsze banalnie proste :) W kąpieli wodnej rozpuszczacie kolejno: masło kakaowe, masło shea, masło mango; lekko studzicie - dodajecie olejki zapachowe i brokat. Uwaga! Należy porządnie wymieszać oleje z brokatem, żeby nie opadł na dno w zlewce. Zrobi to w naszych foremkach :) Tak przygotowaną mieszankę przelewamy do papilotek i wkładamy do lodówki. W lodówce też trzymamy nasze babeczki. Wysoka temperatura za oknem sprawi, że pozostawione na wannie rozpuszczą się, zanim ich użyjemy ;) Tak też skończyły moje smakołyki ;) 

To co udało mi się uratować i skończyło - jak powinno - w kąpieli, pozostawiło moją skórę cudownie gładką, natłuszczoną, pięknie pachnącą i... za sprawą brokatu, delikatnie mieniącą :) Bardzo przyjemny efekt, a na opalonej skórze prezentuje się wspaniale :)


Zachęcam Was do wypróbowania tego przepisu, ja jestem z efektów bardzo zadowolona :)




You may also like

16 komentarzy:

  1. Chyba kiedyś zrobię sobie coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny pomysl,choc sama chyba bym nie zrobila czegos takiego.

    OdpowiedzUsuń
  3. gdybym tylko miała wanne ....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mi narobiłaś apetytu;) Na pewno niedługo wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio się trochę rozleniwiłam z robieniem własnych kosmetyków, ale takie babeczki sobie zrobię, mam tyle masła kakaowego, że przynajmniej tak ja spożytkuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają bardzo ładnie, choć sama zrobiłabym wersję bez brokatu, bo lekko przeraża mnie wizja brokatu na ręcznikach i całej mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. MMMMMMMMMMMMMMMM!
    Muszę się pokusić w końcu o kupno półproduktów i ukręcić sobie takie babeczki. Zastanawiam się czy zamiast aromatu nie można by było dodać masła kokosowego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeeeeeeeeeeeej, świetny pomysł! nie wiedziałam nawet że można coś takiego robic :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny pomysł, szczególnie dodatnie tego brokatu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze ja to Cie podziwiam ze Ci sie chce takei rzeczy robic :) Ja to za leniwa na to jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę kiedys nakupić składników i to wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż nabrałam chęci na ukręcenie takich babeczek :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają lepiej niż te od Lusha :)

    OdpowiedzUsuń