DIY: Kostki peelingujące, lemongrassowo-bergamotowe

/
18 Comments

Peelingowania ciąg dalszy :)


Tym razem mam dla Was przepis na peelingujące kosteczki o zapachu bergamotowo-lemongrassowym.
Do ich przygotowania potrzebujecie:

2 łyżek masła kakaowego
2 łyżek masła shea
2 łyżek masła mango
1 łyżkę wosku pszczelego
1 łyżkę oleju ze słodkich migdałów
8 łyżek cukru białego
4 łyżki soli gruboziarnistej
15 kropli olejku lemongrasowego
10 kropli olejku bergamotowego
Opcjonalnie:
barwnik spożywczy w dowolnym kolorze. Ja użyłam zielonego, żeby było wiosennie :)
peeling z nasion malin

Do wcześniej przygotowanego naczynia (np. pudełko śniadaniowe :) ) wsypujecie sól, cukier i barwnik -  mieszacie. Następnie w kąpieli wodnej roztapiacie kolejno: wosk, masło kakaowe, masło shea, masło mango; dolewacie olej. Lekko studzicie i stopniowo przelewacie do wcześniej wymieszanych składników suchych, mieszając przy tym wszystkie składniki. Gdy trochę przestygnie, dodajecie olejki eteryczne i posypujecie peelingiem z nasion malin (musicie go trochę „wklepać” w masę). Zostawiacie do stężenia – można włożyć do lodówki dla przyspieszenia procesu, oczywiście uprzednio wystudzone. Po wyjęciu z lodówki, kroicie w kwadraciki i przekładacie np. do słoiczka.


Sposób użycia:

Należy jedną kosteczkę rozgnieść w dłoniach, a następnie masować ciało powstałą papką. Zdziera porządnie, skórę pozostawia niezwykle gładką, miękką i przepięknie pachnącą!


Jak Wam się podobają? :)
Ja chętne bym je schrupała ;)




You may also like

18 komentarzy:

  1. oj, szkoda, że nie mam składników, bo już bym robiła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm jaki bogaty skład drapaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne i na pewno cudnie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny sposób, jednak ja chyba za leniwa jestem aby samej robić takie mikstury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze ja chyba , ale w prezencie dla Przyjaciółki... Mogłabym spróbować:)

      Usuń
    2. ja właśnie część oddałam przyjaciółce :)
      nie wiem jeszcze, jak się u niej sprawuje. mi bardzo odpowiada ten kosmetyk :)

      Usuń
  5. Brzmi świetnie i mam na niego straszną ochotę;D Muszę sobie chyba sprawić składniki;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajne to musi wychodzić! Zapach mnie ciekawi: trawa cytrynowa i bergamotka, a przy tym masło kakaowe i shea na pewno też się nieco wyczuwa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masło shea mam rafinowane, bo nie przepadam za zapachem surowego. natomiast maslo kakaowe pachnie dosyć delikatnie :) muszę przyznać, że ta mieszanka (trawa cytrynowa i bergamotka) wypadła znakomicie :)

      Usuń
  7. znowu kręcisz hehe nie znam zapachu bergamotki :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znasz, znasz :)
      herbata earl gray pachnie bergamotką :)

      Usuń
  8. fajne :) wykorzystam wreszcie zalegajace masla

    OdpowiedzUsuń