Recenzja: Pharmaceris PURI-CAPILIQUE Łagodny Tonik Wzmacniający do twarzy

/
16 Comments

Znów trochę o mojej ulubionej marce, czyli Pharmaceris.
Zestaw do cery naczynkowej otrzymałam w ramach współpracy z firmą. Jak już wielokrotnie pisałam, produkty Pharmaceris doskonale sprawdzają się w kontakcie z moją skórą i w większości ich działanie pokrywa się z tym, co obiecuje producent.

Dziś chciałabym się z Wami podzielić opinią na temat PURI-CAPILIQUE Łagodnego Toniku Wzmacniającego do twarzy.



 Wskazania:

Tonik do codziennego oczyszczania i pielęgnacji skóry z problemem rozszerzonych i pękających naczynek. Odpowiedni dla skóry w każdym wieku.

 Działanie:

Tonik przywraca prawidłowe pH skóry oraz skutecznie usuwa zanieczyszczenia i pozostałości makijażu. Wyciąg z aceroli oraz Glucam® zapewniają właściwe nawilżenie skóry, koją podrażnienia i zapobiegają powstawaniu nowych zaczerwienień. Tonik zmniejsza nadreaktywność skóry, redukuje rumień oraz przywraca uczucie świeżości i komfortu. 

 Sposób użycia:

Oczyścić skórę twarzy przy użyciu preparatów z serii Pharmaceris N. Następnie nanieść tonik na płatek kosmetyczny i przetrzeć delikatnie skórę twarzy. Nałożyć odpowiedni krem z serii N. Stosować codziennie rano i wieczorem.

HIPOALERGICZNY.


BEZ / PARABENÓW, ALERGENÓW. ALKOHOLU

Składniki INCI:

Aqua, Methyl Gluceth-20, Glycerin, PPG-26-Buteth-26, Panthenol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Malpighia Punicifolia (Acerola) Fruit Extract, Polyaminopropyl Biguanide, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol, Parfum

Pojemność: 200 ml 



Właściwie bez zapachu, świetnie zmywa makijaż, już jedno przetarcie oczu usuwa całkowicie tusz. Dzięki temu jest też wydajny, 200 ml buteleczka starczyła mi na 1,5 miesiąca stosowania. Sprawdza się moim zdaniem lepiej, niż płyn micelarny z tej serii. Skóra jest po jego użyciu nawilżona, ujędrniona, gładka, oczyszczona – mam znacznie mniej problemów z cerą. Mój nowy faworyt w demakijażu. Dodatkowo, dzięki stosowaniu kompleksowej pielęgnacji Pharmaceris – N, popękane naczynka znacznie się zmniejszyły, rumień uległ całkowitemu wygaszeniu. Mam nadzieję, że ten efekt utrzyma się :) 




You may also like

16 komentarzy:

  1. O wydaje się być ciekawy, tym bardziej że mam problemy z pękającymi naczynkami na twarzy co nie wygląda niestety za ładnie, ale cóż taka natura;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. polecam jeśli masz cerę naczynkową

      Usuń
  3. Lubię ten tonik, w starej wersji mi pasował i nowa też jest w porządku. W zasadzie to jedyny produkt z tej serii, ponieważ o wiele lepiej odpowiada mi seria Puri-Rosalgin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w starej wersji nei używałam.
      puri rosalgin nie miałam okazji testować, muszę wypróbować

      Usuń
    2. Polecam gorąco. Przeznaczona co prawda dla cer z trądzikiem różowatym ale to wciąż sfera naczynek, jest dużo lepsza składowo i działanie ma także silniejsze.

      Usuń
  4. hehe, wczoraj o tej serii rozmawiałyśmy, że jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta, a później łamałyśmy parkingowe przepisy :D

      Usuń
  5. ostatnio się zastanawiałam nad tą serią, prawie kupiłam krem na naczynka ;) a skoro piszesz to takich fajnych efektach, to następnym razem może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi kosmetyki z tej serii wcale nie pomogły na naczynka a stosowałam: żel do mycia ciała+krem na dzień. A kiedy indziej krem na noc i płyn micelarny. Podobnie z resztą jak LaRochePosay nie zadziałał na mnie w ogóle! Dużo lepsze efekty miałam po ZiajiMed. Różnica cenowa też była spora! Niestety zawiodłam się na tej serii, dlatego nie kupuję już jej.

    OdpowiedzUsuń