Recenzja: Aktywny Krem Przeciwzmarszczkowy do twarzy SPF10 MAGNI-CAPILARIL.

/
17 Comments

Moja dzisiejsza recenzja będzie dotyczyć Aktywnego Kremu Przeciwzmarszczkowego do twarzy SPF10 MAGNI-CAPILARIL.
Jakiś czas temu firma Pharmaceris ulepszyła formulacje swoich produktów do cery naczyniowej:




Wskazania:

Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry dojrzałej, ze skłonnością do podrażnień, zaczerwienień oraz tendencją do rozszerzonych naczynek.

 Działanie:

Innowacyjna formuła kremu oparta o aktywne składniki przeciwzmarszczkowe (wysoko skoncentrowane peptydy, witaminę E oraz B3) intensywnie ujędrnia i wygładza skórę. Wyraźnie zaznaczone zmarszczki ulegają spłyceniu, a skóra odzyskuje prawidłową sprężystość. Połączenie chlorofilu i witaminy B3 znacząco rozjaśnia przebarwienia. Zintegrowane działanie masła Shea oraz alantoiny zmniejsza zaczerwienienia oraz zapobiega podrażnieniom zmniejszając tendencję do rumienia i pojawiania się nowych naczynek. Krem doskonale odżywia i rewitalizuje zmęczoną skórę zapobiegając jej wysuszeniu. Zielone, pochodzące od chlorofilu zabarwienie preparatu delikatnie wyrównuje koloryt skóry.

 Sposób użycia:

Przygotować skórę do nałożenia kremu oczyszczając ją preparatem z serii Pharmaceris N. Następnie rozprowadzić krem na skórze twarzy i szyi. Stosować codziennie rano i wieczorem. Stanowi doskonałą bazę pod makijaż.

HIPOALERGICZNY

WYSOKA TOLERANCJA I SKUTECZNOŚĆ

PRZEBADANO DERMATOLOGICZNIE

BEZ/ PARABENÓW, ALERGENÓW



Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycerin, C12-15 Alkyl Benzoate, Triethylhexanoin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Dimethicone, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Sodium Polyacrylate, Propylene Glycol, Diethyloamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Titanium Dioxide (nano), Niacinamide, Caprylyl Glycol, Allantoin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Tocopheryl Acetate, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Tromethamine, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Malpighia Punicifolia (Acerola) Fruit Extract, Alumina, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Simethicone, Palmitoyl Tripeptide-5, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Phenoxyethanol, Parfum, Phenethyl Alcohol, CI 75810



Kosmetyk zamknięty w sporej buteleczce typu airless, zapewniającej higieniczne użytkowanie produktu. Jedno naciśnięcie pompki dozuje odpowiednią ilość kremu o jasnozielonej barwie i przyjemnym, świeżym zapachu. Konsystencja jest dość gęsta, zwarta, z łatwością rozprowadza się na skórze, szybko wchłania, nie tworzy tłustego filmu. 


Kilkukrotnie użyłam produktu pod makijaż, niestety skóra znacznie szybciej się przetłuszczała, wobec czego aktualne stosuję go tylko na noc. Jest tego zaleta – krem starczy mi na dłużej ;) Ponadto  mam wrażenie, że koloryt mojej skóry, borykającej się z pociążowymi przebarwieniami, faktycznie został lekko wyrównany. Dodatkowo nałożenie kremu, np. po kuracji kwasowej, przynosi autentyczną ulgę. Twarz jest idealnie nawilżona, rumień wyciszony, pomaga niwelować podrażnienia. Biorąc pod uwagę powyższe, moim zdaniem obietnice producenta zostały spełnione. Na pewno niejednokrotnie jeszcze sięgnę po ten produkt. 

Zresztą dermokosmetyki Pharmaceris należą do moich ulubionych i nie wyobrażam już sobie pielęgnacji bez tychże. 

Macie takich swoich faworytów?




You may also like

17 komentarzy:

  1. szkoda że jako krem na dzień się nie sprawdza...

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałby mi się ten krem na moją podrażnioną skórę z powodu złuszczania kwasami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie się bardzo dobrze sprawdza :)

      Usuń
  3. Lubię takie kremiki. Aktualnie nie mam ulubionego i chętnie skusiłabym się na ten, ale mam jeszcze jakieś zapasy w tej materii...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiam się nad zakupem kremu nawilżającego z serii N Pharamceris, bo moja buzia ostatnio jest wariacko różowa, a koi ją tylko rumianek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam większość produktów z tej serii i jestem bardzo zadowolona, jednak najbardziej zachwycił mnie tonik i peeling enzymatyczny

      Usuń
  5. Ładnie się prezentuje, jest szansa, że w końcu jakiś produkt z Eris byłby u mnie oceniony pozytywnie :DDD może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam się nad peelingiem enzymatycznym i kremem kojącym z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. parę odpowiedzi wyżej pisałam, że jestem zachwycona tym peelingiem :)

      Usuń
  7. Ciekawe czy uzywanie go raz dziennie oslabi ew dzialanie? Nie znam sie na kremach przecwizmarszczkowych, ja dalej sie bawie tymi na tradzik :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Porządna i solidna recenzja. Jak zwykle. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja bardzo lubię ten krem- u mnie na dzień, pod makijaż sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń