Recenzja: Fitomed Koncentrat na naczynka z liposomami i wynik rozdania świątecznego :)

/
14 Comments

Dziś post o mojej walce z pękającymi naczynkami. Znów :)
Wiem, wiem, to woda na młyn, ale cóż zrobić. Trzeba sobie jakoś radzić.


Dzięki współpracy nawiązanej z firmą Fitomed, miałam możliwość przetestowania koncentratu na naczynka z liposomami.


Koncentrat stanowi zawiesinę liposomów z wyciągami z kasztanowca, oczaru wirginijskiego i arniki o działaniu wzmacniającym ścianki naczyń włosowatych oraz witaminy C i rutyny. Podczas specjalnego procesu powstawania liposomów (puste kuleczki otoczone błoną lipidową) z lecytyny sojowej w ich wnętrzu zostały zamknięte aktywne składniki płynu.

Zastosowanie: jako składnik w lotionach, kremach, serum, balsamach do ciała ze zmianami naczynkowymi.

Działanie: łagodzi zmiany naczynkowe.

Dawkowanie: dopuszcza się stosowanie w kremach - 30%, w serum - 50%

Najczęściej stosowane przepisy z koncentratem liposomowym na naczynka Fitomed

Tonik do cery naczynkowej do codziennej pielęgnacji
60 ml - woda oczarowa
5 ml - gliceryna
45 ml - woda
40 ml - koncentrat liposomowy na naczynka Fitomed


Serum hydrożelowe na naczynka
20 g - kremobaza Fitomed
10 ml - woda oczarowa
30 ml - koncentrat liposomowy na naczynka Fitomed


Krem na naczynka
20 g - kremobaza
20 ml - olej z kiełków pszenicy
20 ml - woda oczarowa
40 ml - koncentrat liposomowy na naczynka Fitomed


Składniki INCI: aqua, herb extracts: aesculus hippocastanum, hamamelis virginiana, arnica montana; glycerin, lecithin, D-panthenol, trilaureth-4-phosphate, sorbitol, lactic acid, diazolidynyl urea, ascorbic acid, rutin, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol.


Na początku używałam tego koncentratu w ukręconym toniku z przepisu na stronie Fitomed. Jednak zawartość gliceryny źle wpływała na moją cerę i musiałam z tonikiem się pożegnać. Zrobiłam sobie zatem troszkę inny, prostszy, składający się z Hydrolatu różanego i koncentratu. Cóż, muszę przyznać, że produkt jest świetny. Oczywiście nie spodziewałam się cudów, jednak naczynka po użyciu toniku są wyciszone, a rumień znika. Dodatkowo koncentrat jest bardzo wydajny, planuję dodać go jeszcze do jakiegoś kremu do dzióbka i stosować na noc. Zapach delikatnie ziołowy, nie uciążliwy, znika w mieszance z hydrolatem. Relacja jakość - cena: celująca. Na pewno kupię ponownie.

A Wy stosowałyście produkty Fitomed? Jesteście zadowolone z jakości? Ja jestem fanką marki :)

P.S. Fakt otrzymania produktu do testów nie wpłynął na moją ocenę.


I na koniec jeszcze wyniki mojego świątecznego rozdania :)
Udział wzięło 98 osób, czym jestem bardzo zaskoczona :) No i urobiłam się po pachy ;) Żałowałam, że nie zamieściłam formularza :|
Niezmiernie mi miło :)


Poproszę o dane adresowe na kosmetyka.smykusmyka@gmail.com







You may also like

14 komentarzy:

  1. Ja swego czasu stosowałam Fitomenadion i nie mogę powiedzieć - na żadnym produkcie się nie zawiodłam, choć przy niektórych szału nie było ;)

    Niecierpku - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie wiem co to Fitomenadion :)

      Usuń
    2. Chodziło o Fitomed, ale widocznie słownik postanowił coś sam zmienić :P

      Usuń
  2. Taki koncentrat na naczynka przydałby mi się ;) Muszę zacząć walkę z tymi wstrętnymi naczynkami, może w końcu coś się uda zdziałać.

    Niecierpkowi gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kosmetykach fitomed czytam same skrajne recenzje. Chyba w końcu sama wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już kiedyś czaiłam się na te rzeczy z Fitomedu, kompleksy, koncentraty, hydrolaty, ale jakoś zrezygnowałam...

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluje :) świetny zestawik do niecierpka trafi :))

    OdpowiedzUsuń
  6. ja również mam problemy z naczynkami :( wczoraj dostałam paczkę od Clareny i mam nadzieję, że uda mi się je złagodzić tym bardziej, że mamy zimę!

    Dostałam również na rozdanie zestaw eliksir i krem z wit. C który wzmacnia naczynia krwionośne. Również powinien być dobry. Zachęcam do udziału, powinno pojawić się na dniach.

    tego koncentratu nie znam, ale próbuję wielu kosmetyków rozglądnę się i za tym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje Niecierpku!
    Fitomedu nie znam, tzn nie mialam okazji uzywac.

    A cery naczynkowej nie mam- wystarcza mi pryszcze ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę i ja powalczyć z moimi naczynkami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję! (ale gapa ze mnie, przegapiłam wyniki) :)

    OdpowiedzUsuń