Recenzja: Mydło różane z glinką czerwoną Soap Bakery

/
9 Comments

Moje Drogie!

Dziś kolejna odsłona recenzji mydełek z Soap Bakery. Tym razem kilka słów o mydle różanym z glinką czerwoną.

Na początek trochę o składzie:


Jak widzicie, skład genialny, same dobroci :) Ponownie kosmetyk pięknie się prezentuje – tym razem, jak na mydełko różane przystało, ma kształt i kolor róży :) Pachnie delikatnie, zapach dość długo utrzymuje się na skórze. Pieni się, standardowo już, porządnie, dobrze spłukuje. Z uwagi na zawartość glinki, świetnie oczyszcza, w związku z czym stosuję je również do mycia twarzy, choć przyznam, że muszę później użyć mocno nawilżającego kremu, gdyż skóra jest ściągnięta i trochę przesuszona. Test intymny ponownie zdany celująco.

niestety już trochę wysłużone mydełko, musicie mi uwierzyć na słowo - to była róża :)

To moje ostatnie mydełko z Soap Bakery, niebawem otrzymam kolejną paczuchę, tym razem wymiankową :) Oczywiście podzielę się z Wami wrażeniami na temat stosowania innych mydeł Magdy, choć jestem przekonana, że moje zdanie na temat jej cudeniek się nie zmieni :)

A czy Wy używałyście już mydeł Soap Bakery?





You may also like

9 komentarzy:

  1. Jeśli strasznie wysusza to już wiem, że nie jest dla mnie :( Jesienią i zimą bardzo jestem narażona na przesuszoną skórę policzków, bardzo mocno muszę je nawilżać.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze nie używałam tych mydeł.Kiedyś może spróbuję..

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę się w końcu skusić na mydełko bo aż wstyd że każdy je zna a ja tylko obrazki oglądam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze z tej wytwórni mydełek nie miałam, ale uwielbiam naturalne mydełka, więc kiedyś na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mydełka z glinką nigdy nie używałam, ale pewnie to tylko kwestia czasu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę kiedyś wypróbować mydła z glinką :) Mogłyby być dobre dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń