Otwarcie sklepiku i... Rozdanie na otwarcie! :)

/
31 Comments

Drogie Czytelniczki!

Na wstępie pragnę bardzo podziękować Wam za wsparcie, za Waszą obecność, za wszystkie miłe słowa i krytykę (choć, o dziwo, zdarzała się nadzwyczaj rzadko :) ). Prowadzę blog od przeszło pół roku i to chyba pierwsza moja inicjatywa, której jestem wierna i w której czuję, że się spełniam. Chciałabym zarażać Was swoją pasją, podejściem do świata, pozytywną energią. Wiem, że w pewnym stopniu mi się to udaje i to chyba daje mi najwięcej satysfakcji :) Blog stał się moją odskocznią, sposobem na gorsze dni, szare chwile. Nie sądziłam nigdy, że to, co miało być tylko błahostką dla zabicia czasu, przeobraziło się w miejsce, które ma stałe grono odwiedzających, miejsce, które inspiruje i bawi :)

Dlatego też, zgodnie z zapowiedziami, postanowiłam podzielić się z Wami czymś jeszcze – moimi mazidłami :) Mam nadzieję, że ceny kosmetyków będą dla Was atrakcyjne. Starałam się, żeby były symboliczne, musiałam jednak wziąć pod uwagę zakup surowców (;) ), opakowania i media. Na początku planowałam kręcić balsamy do ciała i ust, kule kąpielowe, sole kąpielowe i olejki. Jednak z uwagi na ograniczenia zarówno budżetowe, jak i czasowe, zdecydowałam na początek oferować tylko balsamy. Chcę również zwrócić uwagę, że nie robię kosmetyków „na zaś”, co oznacza, że gdy zamawiacie jakiś produkt, robię go pod Wasze zamówienie – kosmetyk będzie świeży i dłużej poleży :) Podstawowy skład mazideł to: Masło Kakaowe, Masło Shea, Wosk Pszczeli, Olej ze Słodkich Migdałów i Olej Kokosowy. Bardzo często dodaję również witaminy: A, C, E, F, B5. Jeśli macie życzenie dodać/usunąć/podmienić jakiś składnik - piszcie śmiało, będę starała się jak najbardziej sprostać Waszym oczekiwaniom. Balsamy do ciała mogę Wam zaoferować w dwóch kształtach: babeczki i motylka, obydwa ważą +/- 100 g.

Dostępne zapachy:

- ciemna czekolada (dostęopny od 15.10.2012)
- szarlotka
- korzenne przyprawy
- cytryna
- truskawka
- wanilia
- pomarańcza
- lawenda
- róża
- zielona herbata
- cynamon
- bergamotka
- grapefruit
- cytronella
- mięta
- kawa
- kokos
- melisa
- poziomka
- wiśnia

Oczywiście możemy mieszać olejki wedle uznania :) Np. kokos i wanilia czy cytryna i mięta. Czekam na Wasze propozycje :) W późniejszym terminie planuję dodać zapachy takie jak cukier waniliowy czy figi z brązowym cukrem! Jednak w pierwszej kolejności muszę zobaczyć, czy mój pomysł się sprawdzi i jeśli koszty chociaż trochę się zwrócą, będę działać na szerszą skalę! Zatem wszystko zależy teraz od Was ;-)

Moja propozycja cenowa wygląda następująco:






Jeśli jesteście zainteresowane którymś z kosmetyków, zaparaszam do kontaktu za pośrednictwem emaila. lub poprzez formularz:




Również z okazji otwarcia mini sklepiku postanowiłam zorganizować dla Was rozdanie tych właśnie kosmetyków. Zestaw będzie jeden, składa się z poniższych produktów:



Konkretnie są to:


czyli:
Babeczka do ciała o zapachu gorącej czekolady
Babeczka do ciała o zapachu szarlotkowym
Motylek do ciała o zapachu lawendowo-cytrynowym
Motylek do ciała o zapachu pomarańczowo-waniliowym
Czekoladowe masełko do ust
Miodowe masełko do ust
Dodatkowo będę cyklicznie dodawać kolejne kosmetyki samorobione, o czym będę Was informować w oddzielnych notkach :)


A teraz trochę zasad:

By wziąć udział w rozdaniu musicie być publicznym obserwatorem bloga (1 los)

Dodatkowe punkty możecie zyskać:

Dodając info o rozdaniu na sidebarze (2 losy)




Dodając info o rozdaniu w poście na blogu (1 los)
„Lubiąc” Smykusmykowisko na FB (1 los)

Moje największe spamerki




otrzymują dodatkowy (1) los :)



Rozdanie trwa do 15.10.2012 do godziny 23:59

Osobie, która wygra rozdanie, będę bardzo wdzięczna, jeśli skrobnie parę słów na temat wygranych kosmetyków i podeśle mi link do notki. Wszelkie krytyczne uwagi mile widziane, pozwolą mi wciąż poprawiać receptury :)

Mam nadzieję, że rozdanie przypadnie Wam do gustu :) Zapraszam do zabawy!







You may also like

31 komentarzy:

  1. FANTASTYCZNA sprawa z tym sklepikiem! :> życze powodzenia, niebawem szykują sie urodziny siostry :D chyba juz wiem co dostanie :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i zapraszam :)
      Mam nadzieję, że się uda :)

      Usuń
  2. Genialny pomysł :) Powodzenia :)
    Masz tutaj wiele fanek, więc mam nadzieję, że Ci się uda :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Trzymam za siebie kciuki ;)

      Usuń
  3. Super pomysł z tym sklepikiem, nie będe juz musiała robić sama balsamu w kostce:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna sprawa! Powodzenia! A ja jak tylko wrócę z Budapesztu, chętnie coś zamówię dla przyjaciółki... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Ci powodzenia kochana, na pewno będą chętne :) Bogata kolekcja zapachów, wow!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chętnie kiedyś coś zamówię :). To świetny pomysł na prezent dla kogoś :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej Smyku!

    Dodalam sie- teraz wyswietlam sie jako Zabiegana, a nie NIeprofesjonalna, ale dalej przyznalam sobie dodatkowy los jako spamerka ;P dalej pisze ;D:D mam nadzieje, ze mi sie wszystko dodalo jak trzeba- jest na bloggerze nowy interfejs.

    Kusi mnie, zeby cos zamowic ;> tylko musze umyslic jak to zrobic, zeby to dostac w UK :P

    powodzenia z rozkrecaniem interesu!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja życzę powodzenia!!! Z całego serca! Mnie też kusi... Ale to się zobaczy:) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiedziałam, że prędzej czy później założysz sklepik :-) Nie mogło się to skończyć inaczej :-) Cóż, pozostaje mi tylko życzyć powodzenia!! :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że udało Ci się założyć sklepik! Trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze poszło i żeby biznes się kręcił ;))) Sama być może coś zamówię, bo ceny masz naprawdę zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję otwarcia sklepiku! Nie ukrywam, ze czekałam na to, ale kurde akurat pech, że teraz nie mogę sobie pozwolić na wydatki ...

      Tak więc teraz próbuję sił w rozdaniu ;)

      Usuń
  12. Wypatrywałam informacji kiedy otwierasz sklepik :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, super! :D Wypłaa tuż- tuż, więc myślę, że skuszę się na jakiś balsamik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jako spamerka spamuję nadal :D

    Wyrównałam Twój blog babeczkową odznaką :D
    http://wchwililuzu.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Super :) Na pewno coś zamówię :) pozdrawiam i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny pomysł z tym sklepikiem, na pewno kiedyś coś zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trafiłam przypadkiem za pośrednictwem fejsa jamapi. Świetny pomysł, daj mi się trochę odkuć finansowo, a na pewno się skuszę. Życzę masy klientów i powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak tylko pozwolą mi na to fundusze to na pewno coś u Ciebie zamówię,bo wszystkie balsamy wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aaaa widzę różane balsamy... Mam bzika na punkcie tego zapachu.
    kurczę akurat tego rodzaju kosmetyki mam jeszcze w zapasie, także czekam na inne. Może coś do mycia? Albo do kąpieli... hmmm rozmarzyłam się =)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje. Życzę wieeelu zadowolonych klientów..
    Sama kiedyś chętnie się skuszę na masełko do ust i jak wejdzie to coś super odżywczego do dłoni a w szczególności skórek, bo nie umiem sobie z nimi poradzić.. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super pomysł, gratuluję :)) Życzę powodzenia :magia: Sama zapewne skuszę się na mazidełko :)


    Zostałaś obdarowana słodką babeczką "So sweet Blog Award" :)

    Zapraszam do zabawy http://szminka-po-lustrze.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award-czyli-sodkie.html :)

    OdpowiedzUsuń
  22. b.fajny pomysł:))
    a propos' motylków do ciała... Jak ich mianowicie używać? :D .. łamie się im skrzydełka czy jak? wiem że głupie pytanie, ale jakoś nie umiem sobie wyobrazić jak się smarowac motylkiem haha :)

    Pozdrawiam
    Cat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wbrew pozorom są bardzo, hmmm, brylaste ;) tzn. nie łamią się w trakcie użytkowania etc. moim zdaniem nawet wygodniej je trzymać niż babeczkę :) a używa się jak każdego innego balsamu w kostce :) masuje się nim ciało, o :)

      Usuń
  23. Strasznie ciekawi mnie aplikacja tego balsamu. Czy sobię poradzę? Mydło w kostce uwielbia uciekać mi z rąk - czy podobnie ten balsam? :P Zapachy kuszące, muszę fundusze przeliczyć i wybrać się do Ciebie na zakupy :) Może w przyszłosci poszerzysz działalność np na mydełka? :)

    OdpowiedzUsuń