O Tymonkowych ulubieńcach - piłka O'Ball

/
8 Comments

Howgh!

Dziś trochę z innej beczki :) Mianowicie o… zabawkach dla niemowlaków. A konkretnie o jednej, ukochanej piłce Tymonka – Oball.



Oball Oryginalny w rozmiarze 11 cm to sztandarowa zabawka marki – sprężysta piłka o charakterystycznym kształcie, która idealnie nadaje się zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych, zapewniając długie godziny świetnej rozrywki. Wykonana jest z wysokiej jakości materiałów, które są pozbawione ftalanów, lateksu i PCV, przez co jest ona bardzo bezpieczna, nadaje się nawet na gryzak dla najmłodszych dzieci.
Można ją turlać, rzucać, chwytać, kopać, uciskać, a ona zawsze wraca do swojego poprzedniego kształtu, jest przy tym bardzo trwała, a żywe kolory zwracają na nią uwagę. U małych dzieci wpływa na rozwój umiejętności ruchowych, chwytania i rzucania przedmiotami. Nadaje się zarówno do samodzielnych zabaw, jak i do gier grupowych. Jest łatwa w czyszczeniu, można umyć ją w zmywarce do naczyń.


Oball zdobył mnóstwo nagród

2003 - Seal of Excellence,
2003 - Best Toy Winner by Dr Toy
2005 - Toy Creatives Seal of Excellence
2007 - Toy Directory Top Seller
2008 - Parent's Choice Award

Kto by pomyślał, że kawałek gumy ukształtowanej w formę piłki może niemowlęciu dać tyle frajdy! Jestem zachwycona tą zabawką. Dzięki niej Tymon uczy się chwytać i muszę przyznać, że całkiem nieźle mu to idzie biorąc pod uwagę jak mocno trzyma moje włosy ;) Poza tym strasznie się przy tej zabawce rozgadał i buzia mu się nie zamyka, jest „aguuuuu”, „aaaaaaa”, „ooooo”, „eeeeee” ;) A nie daj boże nie patrz na niego jak się bawi! Zaczepia, pokrzykuje! Piłkę wciąż trzyma w rączkach i jakby mógł, wsadziłby sobie całą do buźki. Czasem jest nią tak bardzo zaaferowany, że niemalże wyskakuje z fotelika (bo muszę dodać, że nie dla Tymka leżaczki – bujaczki, huśtaweczki i inne cuda. Jedyny słuszny jest fotelik samochodowy :D ). Jeśli macie małe dzieci albo planujecie mieć, koniecznie zaopatrzcie się w ten produkt. Jest naprawdę niezastąpiony :)





A już niebawem o innych zabawkach i innych cudach, bez których Tymonek nie może funkcjonować ;)





You may also like

8 komentarzy:

  1. Mój maluch woli wszystko oprócz zabawek... :) Zabawki mało go interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :)
    Regularnie czytam blogi takiej treści jak Twój :) Podoba mi się tu :)
    Zapraszam Cię więc do siebie, na pewno znajdziesz coś dla siebie:)
    http://hushaaabye.blogspot.com
    Rybryczka obserwowanych czeka na Ciebie :)
    Pozdrowienia :):*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zuzia też ma tę piłeczkę, uwielbia ją! Niebiesko - zieloną :)
    Napisz koniecznie, co tam jeszcze macie ciekawego, może się zainspiruję :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma jeszcze książeczkę Bright Stars którą kocha chyba bardziej ode mnie ;))))

      Usuń
  4. Tymek wymiata ze swoimi zabawkami :)

    OdpowiedzUsuń