Przepiękne, ręcznie robione mydła z Soap Bakery! Paczuszka do przetestowania :)

/
28 Comments

Moje Drogie!

Przedwczoraj odwiedził mnie listonosz i wręczył paczuszkę, która kryła takie oto piękności:





Są to ręcznie robione mydła, które otrzymałam do testowania od Magdy z bloga Soap Bakery. Magdalena jest prawdziwą pasjonatką i to widać! Zdjęcia nie oddają rzeczywistego wyglądu mydełek – a są naprawdę przepiękne! Opakowania również śliczne – szkoda wyjmować mydło :) Na razie zabieram się za testowanie mydełka lemongrasowego, pachnie obłędnie! Mydełka różanego jeszcze nie rozpakowuję :) Jak zacznę używać, na pewno pokażę Wam fotki :)

Zachęcam też do polubienia fanpage’a „Piekarni mydła” ;)





You may also like

28 komentarzy:

  1. Ojej, fajnie, choć na pierwszym zdjęciu myślałam, że to ... wafle:)
    Tak czy inaczej powodzenia:)
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ta piekarnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Zazdraszczam" a stronkę na pewno odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. same cudowności :D piękne mydełka aż żal używać ;) czekam na recenzję :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mydełka wyglądają obłędnie, stronkę na pewno odwiedzę. Nie mogę się doczekać recenzji mydełka różanego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię takie mydełka, chętnie sprawdziłabym tych z SB, bo ich nie znam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjecie nr 1 w pomniejszeniu przypomina torbe, w ktorej jest masa gofrow:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, oj, oj! Pisz o nich więcej, plizzz! :DDD

    OdpowiedzUsuń
  9. a znam bloga znam super mydełka :))

    OdpowiedzUsuń
  10. sama przyjemność testować takie mydełko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobilas tak swietne zdjecie tego "marcepanowego gofra", ze sama zakochalam sie w swoim mydle /po raz kolejny/:D
    Zycze milego testowania:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. No do mnie właśnie idą wygrane na stronie FB i się nie mogę doczekać bo już miałam styczność jakieś pół roku temu :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Racja, pisalam w amoku, przyznaje sie bez bicia:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nipaqui, do wszystkich juz doszlo, do Ciebie jeszcze nie? Zaczynam sie niepokoic...

    OdpowiedzUsuń
  15. U ciebie co chwilę jakieś smakowitości! ;) Zainspirowania Twoimi postami chciałabym sobie wkrótce zrobić masełko do ciała z masła shea, masła kakaowego i oleju makadamia, ale zupełnie nie wiem jak się za to zabrać i jakie zastosować proporcje, czy może dodać coś jeszcze, żeby konsystencja była ok :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,
      Sugeruję użyć około 80% maseł i 20% oleju, najlepiej, jeśli będzie przewaga masła kakaowego (np.: 50% masła kakaowego, 30% masła shea i 20% oleju). Masło kakaowe jest zbite i twarde, zadziała trochę jak wosk, choć w taką pogodę i tak trzymałabym kostkę w lodówce :)

      Usuń
  16. Wielkie dzięki za informację :) Mam nadzieję, że się uda. A skąd bierzesz takie fajne foremki na masełka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to silikonowe foremki do ciastek, kupiłam swoje w pepco, trzy sztuki kosztowały około 4 PLN :)

      Usuń
  17. Ale pyszności :) Ach i to mydełko różane =..) pewnie pięknie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądają cudnie.. Mogę sobie tylko wyobrażać jak pięknie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne mydełka. Już od dawna podziwiam te małe dzieła
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja wszystkich zaitneresowanych zapraszam na poogladanie naszych cudeniek mydlanych na youtubie. Co prawda nasz kanal jest tylko po angielsku, ale chetnie odpowiem na kazde pytanie. Sami robimy torty mydlane, czy babeczki itp Wszystko z mydla - wszystko recznie
    http://www.youtube.com/user/cosmeticgarden

    OdpowiedzUsuń
  21. @jacek - dotyczy twojego komentarza. Boze jakie masz piekne te mydelka. Z tego co rozumie jestescie w ameryce - napisz prosze gdzie sprzedajesz a Polsce.

    OdpowiedzUsuń