Nowa współpraca + recenzja na początek dnia :)

/
16 Comments

Moje Drogie!

Nawiązałam kolejną współpracę, tym razem produkty do testowania otrzymałam z firmy Tso Moriri.
Oto zawartość paczki:



Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to opakowania - przyjemna dla oka kolorystyka, oszczędność rekwizytów. Bardzo lubię taki "look". Poza tym - oczywiście składy :) Naturalne, organiczne, certyfikowane. I te zapachy! Dodatkowo firma przesłała piękny katalog swoich produktów, który w formie elektronicznej możecie obejrzeć TU. Zwracam też uwagę na świetną, chilloutową muzyczkę w tle. Zasłuchałam się :)

Ponieważ nie mogłam się oprzeć, otworzyłam mydełko, które dostałam do testów (choć na wannie mnóstwo żeli pod prysznic do wykończenia ;) ). Jest to wersja o zapachu lemongrassowym.




Według producenta mydło z naturalnym olejkiem z trawy cytrynowej ma właściwości dezodorujące, odświeżające i antyseptyczne. Poprawia krążenie krwi i ujędrnia skórę. Jego zapach uspokaja, zmniejsza pobudzenie nerwowe i bóle głowy. Cena kostki o wadze około 100 g to wydatek rzędu 12,00 PLN plus przesyłka.

Skład: Aqua, Glycerin, Sodium Palmate, Sucrose, Sodium Cocoate, Decyl Glucoside, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Citrate, Sodium Palm Kernelate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Powder, Essential Oil, Chlorophyll, Citral, D-limonene, Geraniol, Linalool, Citronellol.

Jeśli chodzi o właściwości uspokajające etc. ciężko mi się do nich ustosunkować, natomiast w kwestii zapachu - obłęd! Przepiękny, cytrynowy, świeży. Idealny na pogodę, którą mamy teraz za oknem. Wspaniałe na gorące dni. Drobinki peelingujące zatopione w mydełku przyjemnie masują. Dodatkową zaletą mydła jest jego wygląd :) Świetnie prezentuje się na łazienkowej półce :)

Po wykończeniu tej kostki, na pewno sięgnę po inne z oferty producenta.

A czy Wy miałyście styczność z produktami firmy Tso Moriri? Możecie coś szczególnie polecić? Ponoć marchewkowy mus do ciała jest genialny :)




You may also like

16 komentarzy:

  1. O super ja też nawiązałam z Nimi współprace i czekam na swoją paczuszke. To mydełko jest WOW! Czekam na recenzje pozostałych produktów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa maski algowej :) Na pewno niebawem coś skrobnę o innych produktach :)

      Usuń
  2. mydełko jest niesamowite! ja też mam mydełko z tym, że z serii Euro, które było w glossyboxie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję współpracy :)) Ja nie używałam jeszcze kosmetyków z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję współpracy xD

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję wspołpracy, sama testowałam produkty tej firmy jakieś 3 miesiące temu i do dziś je pamiętam :) naprawdę świetne!! Nie wykorzystałam jeszcze tylko maski algowej :)) Sama jestem ciekawa jej działania
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię tego typu kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam tej marki, zapowiada się bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne to mydełko też bym się nie mogła oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję współpracy. Marki nie znam, ale mnie zaciekawiła, głównie chyba przez mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytalam na ktoryms blogu o nich, na pewno zerkne na ich oferte. Gratuluje wspolpracy, mydelko achh kocham mydelka. Moglabym ustawiac a polce i wachac :P

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś miałam jakieś mydło z tej firmy. nie pamiętam jakie bo było to dawno, ale pamiętam że pięknie pachniało i super nawilżało skórę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. gratuluję współpracy, widzę rozkręcasz się :)

    OdpowiedzUsuń