DIY - Naturalna kostka do masażu

/
26 Comments

Mam dla Was kolejny DIY :) Tym razem jest to naturalna kostka do masażu :) Ponownie jej przygotowanie (i skład) jest dziecinnie proste.
Oto czego będziecie potrzebować do jej wykonania:

Produkt
Ilość gramatura
Ilość %
Masło kakaowe
50,00g
27,47%
Wosk pszczeli
60,00g
32,97%
Olej palmowy z nasion
30,00g
16,48%
Masło shea
40,00g
21,98%
Mleczan sodu
2,00g
1,10%

Wszystkie masła i olej rozpuszczamy w kąpieli wodnej (można najpierw rozpuścić wosk pszczeli, dopiero później dodać resztę składników). 


Następnie taką mieszankę przelać do foremek i wstawić do lodówki do stężenia. 




Moje kosteczki wyglądają tak:



Kostka będzie topić się pod wpływem ciepła naszego ciała, wspaniale nawilży, jest doskonała dla każdego rodzaju skóry. Świetnie sprawdzi się jako balsam do opalania (zawartość masła kakaowego sprawi, że nasza opalenizna będzie brązowa, natomiast masło shea, dzięki naturalnym filtrom, zabezpieczy przed promieniowaniem UV). Możecie dodać (w fazie produkcji rzecz jasna) parę kropel olejku eterycznego, jednak ja uważam, że akurat w tym przypadku zapach jest zbędny. Kostka ma być w końcu naturalna :)

Miłej zabawy! :)





You may also like

26 komentarzy:

  1. Nieprzerwanie jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich 'prac'.
    Szybciutko tego biznesa zakładaj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      dziękuję, bardzo mi miło :)
      no coś się pomyśli :))))

      Usuń
  2. świetna ta kostka! chętnie sama bym coś 'ukręciła' :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ...a ja chcę takie foremki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam w Pepco za jakieś grosze, chyba 3,99 za trzy sztuki :) Jeśli nie masz dostępu do tego sklepu, mogę Ci kupić :) Podasz adres, to podeślę :)

      Usuń
    2. O dziękuję za propozycję pomocy.
      I za cynk :)

      Tak się składa, że mam Pepco w mieścinie, trzeba tylko sprawdzić, czy takie jeszcze są. Rozumiem, że są to foremki z miękkiej masy, która łatwo poddaje się naciskowi?
      Naprawdę super rzecz, w poniedziałek zamierzam obadać ww Pepco^^ mam nadzieję, że jeszcze je uświadczę.

      Usuń
  4. Widzę że udało Ci się kupić te motylki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano :)
      otworzyli u mnie, niemalże pod blokiem, pepco :) obawiam się, że będę częstym gościem w tym sklepie ;)

      Usuń
    2. też go uwielbiam, tyyyyyle bajerów i gadżetów za grosze :)

      Usuń
  5. super. a jak z przechowywaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na razie trzymam w lodówce, ale myślę, że można bez problemu przechowywać w suchym, zacienionym miejscu (oczywiście jak jest taka pogoda jak teraz :) ). w przypadku upałów, jednak lepsza lodówka :)

      Usuń
  6. Też mam te foremki:D Motylki wymiatają!

    OdpowiedzUsuń
  7. super pomysł i piękne foremki. :) o kurczę, mam wszystko (od Ciebie) z tej listy poza mleczanem sodu... dokupię przy kolejnym zamówieniu i zrobię takie kostki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. czekałam na to DIY ;p tylko nic nie mam z listy do ich wykonania. jakieś zamówionko się klaruje ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. cudne kostki :
    ps. przeczytaąłm całego bloga ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o wow :)
      mnie by się nie chciało :)))))mam nadzieję, że nie przynudzałam ;)

      Usuń
  10. Śliczne te motylkowe foremki.. Gdzie takich szukać, bo chyba mi ta informacja umknęła..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pepco :)
      zapłaciłam za nie 3 PLN :)

      Usuń
  11. zamiast oleju palmowego jakiego można użyć? mleczan konieczny jest? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kokosowego :)
      mleczan nie jest konieczny :)

      Usuń