Recenzja - Peeling do twarzy Under 20 (2w1)

/
18 Comments

Przyznam szczerze, że miałam pewne obawy w kwestii stosowania tego produktu. W końcu już dawno nie jestem under twenty, a niebawem nie będę się kwalifikować nawet do under thirty ;))))
W każdym razie moje obiekcje okazały się zupełnie niepotrzebne.


Jak kiedyś wspominałam, mam cerę naczynkową. Ale to nie jedyny problem, z jakim się borykam. Poza pękającymi naczynkami, mam też mnóstwo zaskórników na brodzie. Do tej pory ciężko było się z nimi uporać, stosowałam wiele środków – bezskutecznie.


Peeling do twarzy Under 20 ma konsystencję kremu, zawiera drobinki peelingujące, które przypominają korund. Wystarczy niewielka ilość, by wyczyścić całą buzię i dekolt. Zapach jest neutralny, kremowy, nie drażni ani nie przeszkadza. Kosmetyk ma genialne właściwości ścierne. Już po pierwszym użyciu była widoczna poprawa. Stosuję produkt od 2 tygodni (z małą przerwą ;) – jestem zachwycona rezultatami. Uważam, że to naprawdę porządny ścierak, na mojej buzi sprawdza się świetnie.

A Wy stosowałyście już kosmetyki Under 20?




You may also like

18 komentarzy:

  1. Tez mam problem z zaskornikami, skoro pomaga, to moze kupie gdy wyczerpia sie moje zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ten peeling, właśnie kończę tubkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już nie jestem Under Twenty,ale miałam kremowy żel do mycia twarzy i był fajny,a ten peeling zapowiada się obiecująco:D

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo, brzmi super. ja kiedys uzywalam under 20 jak sie jesze kwalifikowalam do under 20 i pamietam, ze nie spelnily moich oczekiwan :(

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja ten kosmetyk przekazałam dalej, do jednej takiej która jest under 20 ;).
    Także recenzja u mnie będzie gościnna :).

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana, mogłabyś przy recenzjach wstawiać zdjęcie składów? :) lubię poznać skład, zanim coś ewentualnie zakupię ;)

    ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! :)
      Od następnej recenzji będą składy :)

      Usuń
  7. na moje zaskórniki żaden preparat nie chciał działać, dopiero retinoid doustny zlkwidował wszystkie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dostałas mojego maila? :)
    Marlena (Stajac sie Demonem Swojego Ciała)

    OdpowiedzUsuń
  9. Heh - ja też już dawno nie jestem under twenty, ale używam ten peeling.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie używam jeszcze, odpaliłam piankę do mycia z lirene dla nieco starszych :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Under 20 to tylko z nazwy:) Używałam już kosmetyki tej firmy i byłam raczej zadowolona. A tego peelingu jeszcze nie testowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. JA kiedyś miałam niebieski po którym strasznie mnie buzia swędziała, a więc mi się nie spodobał ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. ja go mniałam i byłam strasznie niezadowolona. Koncówka leży jeszcze gdzieś w domu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi super ;p Być może kiedyś go kupię .

    OdpowiedzUsuń
  15. recenzowałam jakiś czas temu serię przeciw trądzikowi...
    spaliło mi to coś skórę niemiłosiernie...
    miałam wysuszoną do cna .

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba go zaraz wyjmę z moich zapasów ;)

    OdpowiedzUsuń