Recenzja: Lakier do paznokci Celia Woman, numer 22

/
7 Comments

Dziś o kolejnym paczkowym produkcie :)
Tym razem słów kilka o nudziakowym lakierze Celia Woman numer 22.


Jak wielokrotnie pisałam, na moich paznokciach niewiele lakierów utrzymuje się dłużej, niż jeden dzień. Dotychczas moim faworytem był nudziak z Nouby, który bez uszczerbku siedział na moich pazurkach około trzech dni.

Cóż, Nouba została zdetronizowana! :)

Jestem zakochana w produkcie Celii. Kolor jest przepiękny, wystarczyły dwie warstwy, żeby dokładnie pokryć płytkę paznokcia. Zastrzeżenia mogę mieć jedynie do czasu wysychania – około 20 minut, co w dobie ekspresowo wysychających lakierów innych marek, jest odrobinę niekorzystne. Z drugiej zaś strony, może tu jest pies pogrzebany – ekspres = trwałość :) Dlaczego? Celia trzyma się na moich paznokciach cztery dni. 


Zdjęcie, które zamieściłam, to dzień drugi, gdzie dnia poprzedniego wyczyściłam całą łazienkę przy pomocy Cillit Bang, zmyłam górę naczyń i pomyłam wszystkie szafki w kuchni :) Jestem w szoku! Żadnych odprysków czy startych końcówek, obłęd! :)
Polecam z czystym sumieniem. Od dziś to mój nO1 wśród lakierów do paznokci :)




You may also like

7 komentarzy:

  1. ciakawy kolorek;))

    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie tez celia 'siedzi' 4 dzien na paznokicach i zero odpryśnięć!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie wygląda, a w buteleczce taki ciemny jest. ja narazie malnęłam tą różową, trztmał się 3 dni, narazie nic nie przebije essiaków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię takie! u mnie czeka w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Celia to w ogóle porzadna firma! ... tylko kolor niezbyt mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładniutki, fajne są jeszcze lakiery Bell, te oddychające.

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny kolor. taki spokojny:)

    OdpowiedzUsuń