Hydrolat Nagietkowy z Beautyever - Recenzja

/
12 Comments

Moje Drogie!

Zgodnie z obietnicą chciałabym się dziś z Wami podzielić moją opinią na temat Hydrolatu Nagietkowego ze sklepu Beautyever.

zdjęcie pochodzi ze strony swiatkwiatow.pl

Hydrolat nagietkowy jest doskonałym surowcem kosmetycznym wykorzystującym przeciwzapalne, oczyszczające  i ściągające właściwości nagietka.

Używany regularnie zapobiega stanom zapalnym i doskonale leczy drobne uszkodzenia skóry.

Ma dobroczynne działanie w leczeniu chorób skóry, wysypek, zadrapań, otarć, poparzeń słonecznych, blizn, ukąszeń pszczół i jako  oczyszczająco - antybakteryjny tonik do codziennej pielęgnacji skóry trądzikowej.

Surowiec wykazuje  działanie bakteriobójcze (na gronkowce i paciorkowce) oraz grzybobójcze. Wpływa także immunnostymulująco na układ odpornościowy.

Cennymi składnikami hydrolatu są saponiny trójterpentynowe, karotenoidy (karoten, ksantofile, likopen), seskwiterpeny (kalendyna), flawonoidy, a także śluzy, sole mineralne (z przewagą magnezu), witaminy, olejek eteryczny, gorycz - kalendulina i fitoncydy.

Jak działa hydrolat nagietkowy:

·      łagodzi zmiany trądzikowe (zmniejsza stan zapalny, redukuje zaczerwienie, łagodzi podrażnienia)
·      przeciwzapalnie
·      wspomaga regenerację skóry skłonnej do zaczerwień i infekcji
·      oczyszcza łagodnie skórę 

Zastosowanie:

·      jako tonik, bezpośrednio na twarz do podrażnionej skóry
·      kremy łagodzące do twarzy
·      do maseczek oczyszczających skórę w zastępstwie wody
·      preparaty do kąpieli, żele pod prysznic
·      balsamy do ciała
·      produkty do pielęgnacji włosów
·      kompresy na drobne ranki i otarcia
·      tonik doskonale komponuje się z tonikiem różanym i lawendowym

Skład: Calendula Officinalis Extract

Układ konserwujący: Acnibio AC, Tertrasodium EDTA, Imidazolidinyl urea

Zalecane stężenia: 5 – 100%

Ciężar właściwy: 1g/ml

Właściwości fizykochemiczne:

·      bezbarwna ciecz
·      zapach charakterystyczny, lekko ziołowy

Przechowywanie: w szczelnie zamkniętym pojemniku, w temperaturze pokojowej

Powyższe informacje pochodzą ze strony sklepu Beautyever. Zapewniam Was, że wszystkie surowce, które możecie tam zakupić, są opisane w równie profesjonalny i wyczerpujący sposób. To rzadkość w sieci.

Wracając jednak do mojej opinii nt. produktu…

Słowem wstępu: dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą (a są tacy??? JJJJJJ), jestem w ciąży, właściwie na finiszu. Błogosławiony stan daje mi się mocno we znaki, co ukazuje się na skórze w postaci popękanych naczynek, przebarwień i innych niespodzianek. Próbowałam walczyć z uciążliwymi dolegliwościami stosując różne drogeryjne specyfiki, jednak dopiero kosmetyki samorobione zaczęły dawać jakieś efekty. Na początek, codziennie wieczorem nakładałam TEN krem (dziewczyny, jeśli macie problemy z naczynkami, nieskromnie muszę przyznać, że kosmetyk jest GE-NIAL-NY!). 

Odkąd jestem w posiadaniu Hydrolatu Nagietkowego, stosuję go przed wieczornym myju-myju. Najpierw spryskuję buzię specyfikiem, następnie wacikiem zmywam wszelkie zanieczyszczenia J Na początku trochę przeszkadzał mi zapach, ale można się do niego przyzwyczaić. Ja MUSIAŁAM się do niego przyzwyczaić, bo mój ci on! Nie zamienię już na żadne micele i inne wynalazki. Muszę przyznać, że jestem zszokowana dobroczynnym działaniem hydrolatu na moją buzię. Łagodzi wszelkie podrażnienia (a jest ich naprawdę sporo L ), przyjemnie odświeża, świetnie nawilża i jednocześnie ściąga. Po jego użyciu buzia jest gładziutka jak pupcia niemowlaka J I jeszcze jedno – genialnie zmywa nawet najmocniejszy makijaż. Mam potwornie wrażliwe oczy, ciężko mi było znaleźć specyfik, którym mogłam bez obaw zmywać tusz etc. W przypadku Hydrolatu Nagietkowego, nie dość, że świetnie zmywa makijaż, to jeszcze nie mam po nim „króliczych oczu”, co dotychczas, z innymi specyfikami (nawet tymi hypoalergicznymi), zdarzało się nagminnie. Dodatkowo rewelacyjnie wpływa na moją naczynkową cerę i w połączeniu z kremem, który sobie ukręciłam, daje naprawdę niebywałe efekty. No i jest naprawdę tani! Za 100 ml buteleczkę zapłaciłam raptem 4,50 PLN.

Bardzo mocno zachęcam do wypróbowania tego produktu. To mój faworyt jeśli chodzi o kosmetyki do twarzy, sprawdza się naprawdę świetnie.

A może już stosowałyście Hydrolat Nagietkowy? Jakie są Wasze odczucia?




You may also like

12 komentarzy:

  1. ja właśnie się nad nim zastanawiam, bo mój ulubieniec bardzo podrożał. A jak z terminem przydatności? Bo to chyba Ty wspominałaś, że produkty z Beautyever mają krótką datę przydatności

    OdpowiedzUsuń
  2. cena kusząca. miałam kiedyś nagietkowy ale z innego sklepu, właściwie już nie pamiętam którego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na razie uzywam wode rozana jako tonik. Ja od dawna poluje na jakis przyjemny hydrolat dla mojej skory. Myslalam chyba o kocance, ale moze nagietkowy?
    Rozwaze to :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam tego hydrolatu, ale myślę, że jak następnym razem będę zamawiać produkty to się na niego skuszę. Aktualnie mam hydrolat lawendowy i rozmarynowy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, kolejna strona dla mnie :) Jeszcze hydrolatów nie testowalam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda tylko, że pochodna formaldehydu jako konserwant :/ ale sam hydrolat na pewno jest fajny

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny Blog!! Bede na niego zagladac:)A tego Hydrolatu nagietkowego niestety jeszcze nie probowalam, ale na pewno sprobuje:) Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy dobrze zrozumiałam, że ten hydrolat działa jak micel - zmywa makijaż? Tak samo z siebie czy w połączeniu z czymś jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo z siebie :) Z niczym go nie łączyłam :)

      Usuń
    2. Jaciejacie, dopisuję na swoją listę - i chyba skusze się na pierwsze zakupy w Beauty Ever :-)

      Usuń
  9. miałam kiedyś ten hydrolat:)
    bardzo fajny:)
    kiedyś napewno do niego wrócę:)

    OdpowiedzUsuń