DIY - Nawilżająca maska glinkowa na twarz i pierwszy filmik :)

/
22 Comments

Dziewczyny!

Dziś kolejny post z serii DIY. Tym razem ankietowa Nawilżająca maseczka glinkowa na twarz. Przełamałam się i nakręciłam dla Was filmik, namęczyłam się przy obróbce niemiłosiernie, ale mam nadzieję, że efekt się Wam spodoba J







Gotowy kosmetyk jest dość rzadki, przynajmniej z moimi proporcjami. Możecie oczywiście regulować gęstość, dodając więcej/mniej składników płynnych, lub więcej/mniej glinki. Mi taka konsystencja odpowiada. Podobnie zresztą ze składem – moja receptura jest tylko propozycją. Możecie śmiało eksperymentować z wyciągami i olejami. Akurat dla mojej twarzy najlepsze są witaminy E i B5, Olej Awokado świetnie nawilża, a Wyciąg z Rumianku łagodzi podrażnienia skóry, z którymi aktualnie się borykam. Nakładam maseczkę pędzelkiem, dobrze się rozprowadza, dosyć szybko zasycha. Ja trzymam ją na buzi około 10 minut, następnie zwilżam dłonie letnią wodą i delikatnie masuję (tu działa nasz malinowy peeling J ). Po zmyciu specyfiku, nasza buzia jest gładka i nawilżona.

Kosmetyk możemy przechowywać w zamkniętym słoiczku przez około tydzień.

Jutro mam imprezę rodzinną, więc wrócę do Was dopiero w poniedziałek J Już teraz mogę Was uprzedzić, że będzie to „tutorialowy tydzień” J Przyszła większość surowców potrzebna do kręcenia kosmetyków, które już dawno chciałam Wam pokazać, więc szykujcie się na potop DIY-owy :D Może w międzyczasie zmajstruję jeszcze jakieś porównanie cenowe.

A tak w ogóle – ciekawa jestem, które posty na moim blogu najbardziej Was interesują? Czego najwięcej chciałybyście czytać? Wydaje mi się, że to właśnie te recepturowe wpisy Wam się podobają… A może się mylę?





You may also like

22 komentarze:

  1. uwielbiam czytać twoje diy-owe posty :)
    jesteś jedną z niewielu blogerek , która robi takie fajne pościki. podoba mi się to bardzo :)
    pozdrawiam kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. SUPER! filmik jest najlepszym rozwiązaniem ! właśnie przekonałam się do kręcenia produktów ponieważ wyobrażałam sobie to bardziej "laboratoryjnie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi, że to proste przepisy, które może zrobić dosłownie każdy! :) Planuję też zrobić mydło, to będzie laboratoryjne, bo i odmierzyć trzeba z wielką dokładnością, a i praca ze żrącą sodą kaustyczną raczej nie należy do najbezpieczniejszych/najprzyjemniejszych :) Ale to w przyszłości :)

      Co do filmiku - boję się, że jest troszkę niewyraźny :( Przerabiałam go chyba na pięciu programach (robiłam to po raz pierwszy w życiu) i dopiero ostatni okazał się naprawdę dobry i intuicyjny. Niestety zdążyłam film kilkukrotnie skonwertować na potrzeby poprzedniego oprogramowania i z mojego filmiku w HD zrobił się jakiś marny obrazek ważący raptem 20 mega... Cóż, na przyszłość będę wiedziała co robić, żeby było ładnie :) Myślę, że jak na pierwszy raz nie ma tragedii :)

      Usuń
  3. Zdecydowanie receptury, receptury i jeszcze raz receptury :D
    Chociaż te porównania cenowe tez fajne.. Ja dotąd korzystałam tylko z BU lub Mazideł ale już pokusiłaś innymi sklepami więc może poeksperymentuje i kupię gdzieś indziej, skoro ceny lepsze :)
    No nic.. Lecę obejrzeć filmik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę powiedzieć już teraz, że Hydrolat Nagietkowy z Beauty Ever sprawdza się doskonale :) Zobaczymy jak będzie z lawendowym. Z niecierpliwością czekam na dostawę oczarowego, bo kosztuje... 2,60 PLN :D

      Usuń
  4. Uwielbiam Twoje recepturki :-) Dodawaj ich jak najwięcej, nigdy nie wiadomo kiedy się coś przyda :-) A filmik super! Buziaki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę :d
    Może wypróbujemy :)
    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  6. osobiście podziwiam twoją zdolność tworzenia, więc bardzo cenię sobie twoje recepturowe wpisy, może kiedyś sama spróbuję coś zrobić ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zabawy :) Naprawdę super się kręci swoje kosmetyki :)

      Usuń
  7. Uwielbiam wpisy DIY, podoba mi się tworzenie własnych kosmetyków, chyba minęłam się z powołaniem :P
    Gratuluję pierwszego filmiku, obejrzałam dwa razy, bo najpierw się zasłuchałam ;)
    Czekam na następne DIY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, fajna muzyczka, prawda? :)
      Co do powołania - też tak czasem myślę o sobie :D

      Usuń
    2. Jeśli będziesz tworzyć kolejne filmiki, w tle poproszę coś w podobnym stylu ;P

      Usuń
  8. Uwielbiam te Twoje receptowe posty! ;) Zawsze mogę dowiedzieć się czegoś ciekawego i unikalnego :D

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię glinki, a moja buzia potrzebuje nawilżenia - to coś dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jak widzisz ukręcenie takiej maseczki to prościzna :)

      Usuń
  10. fajnie Ci wyszedł filmik :) i przepis chętnie spróbowałabym ale na razie musiałam odstawić oleje :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Dział DIY tez najbardziej mnie przyciąga. Aż miałoby się ochotę zacząć samemu kręcić, mieszać i przygotowywać te cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo podobają mi się Twoje pomysły na DIY i stronę z porównywaniem cen :) dodaję do obserwowanych i oczywiście zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń