DIY - Czekoladowe ciasteczka do kąpieli

/
51 Comments

Moje Drogie Czytelniczki! J

Dziś zapraszam Was do zapoznania się z przepisem na czekoladowe ciasteczka kąpielowe. Wykonanie, podobnie jak w przypadku wszystkich moich poprzednich DIY, wyjątkowo proste, a produkt końcowy bardzo efektowny J Możecie przygotować takie ciasteczka na prezent dla Mamy, na pewno się ucieszy J Moja uwielbia wszelkie moje sole, kule itp. Choć kupiłam Jej już prezent, na pewno dostanie ode mnie trochę samorobionych niespodziewajek J

Gotowe ciasteczka prezentują się następująco:


Prawda, że apetyczne? J Aż chciałoby się schrupać J A zapach… mmmmmmmmmmm…

Do ich przygotowania potrzebujecie:

Surowiec
Ilość
Zawartość %
Sól morska
150g
14,0%
Kakao
15g
1,4%
Skrobia owsiana (ja zmieliłam płatki owsiane)
200g
18,6%
Mleko w proszku
100g
9,3%
Soda oczyszczona
200g
18,6%
Kwasek cytrynowy
100g
9,3%
100g
9,3%
100g
9,3%
100g
9,3%
5g
0,5%
Zapach
5g
0,5%

W tle Patrick Watson - Morning Sheets

Pamiętajcie, że nie musicie trzymać się przepisu jeśli chodzi o użyte składniki. Np. zamiast oleju palmowego z nasion, możecie użyć masła oliwkowego czy masła mango. Olej awokado możemy podmienić na inne oleje ze szlachetnych roślin a nawet na zwykłą, kuchenną oliwę z oliwek, która przecież ma świetne właściwości jeśli chodzi o wpływ na naszą skórę. Olej kokosowy również można zastąpić, ja jednak lubię jego zapach i dobrze komponuje się z użytym przeze mnie kakao i zapachem gorącej czekolady 

Jeśli chodzi o sodę oczyszczoną i kwasek cytrynowy, widziałyście na filmiku, że są to produkty zakupione w TESCO, opakowanie sody kosztowało 0,78 PLN, kwasek 2,35 PLN. Dotychczas kupowałam duże opakowania w Internecie (np. 4 kg soda), ale po dzisiejszych zakupach uznałam, że to zupełnie nieopłacalne. Zazwyczaj jednorazowo wykorzystuję około 0,5-1 kg sody i analogicznie połowę kwasku. Ostatnio kupiłam 450 g tego drugiego za 4,00 PLN (najtaniej na allegro) i za przesyłkę - 5,50 PLN (listem zwykłym, który przecież mógł się zgubić – moje gapiostwo). Łatwo policzyć, że razem wyszło 9,50 PLN. Za 500 g kwasku w TESCO płacimy niewiele ponad 10,00 PLN i mamy towar od ręki. 


I jeszcze jedno!



Postanowiłam podzielić się z Wami jedną porcją, dlatego zapraszam osoby chętne do przetestowania aby zgłaszały się pod tym postem. Zwyciężczynię wylosuję w poniedziałek 21.05.2012, zatem zgłoszenia do niedzieli, do 23:59 J




You may also like

51 komentarzy:

  1. wow ja Cię podziwiam :) jesteś zdolniacha ♥♥♥
    może masz chęć wziąć u mnie w rozdanku udział ?

    i chciałabym to ciasteczko potestować ale mój limit szczęścia u Ciebie pewno wyczerpany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, warto spróbować :)

      Usuń
    2. no to się zgłaszam :D ♥♥♥

      Usuń
  2. Zgłaszam się, wyglądają bardzo apetycznie, aż chciałoby się schrupać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to ja też się zgłoszę, jestem tych czekoladowych ciasteczek bardzo ciekawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo chętnie przetestuję, a właściwie to podzielę się z Mamą i będziemy testować razem, jeśli szczęście dopisze! Ale i tak, prędzej czy później, spróbuję sama podziałać w tym temacie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A! Jeszcze pytanie: czy wosk i olej palmowy da radę zastąpić czymś dostępnym w spożywczaku? Bo tam z masłem oliwkowym itp raczej byłoby trudno;)

      Usuń
    2. Możesz działać bez problemu z oliwą z oliwek :) Wosk i olej palmowy mają na celu lekkie utwardzenie "ciasteczek", ale myślę, że wystarczy po prostu dodać mniej oliwy. W biedronce można też kupić Olej z pestek winogron, również świetnie sprawdza się w domowej kosmetyce.

      Usuń
  5. Ja również zgłaszam się po taką pyszność :-) Mniam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgłaszam się! Bardzo apetycznie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. aa! mniam mniam !! smakowicie wyglądają !! nie omieszkam również zgłosić sie do przetestowania tego cudeńka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tyyyyz sie zgladzam, wygladaja cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. smykusiu ja chcę !!!!!! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. faktycznie wyglądają jak takie do zjedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana zgłaszam się po te pyszności:)
    kurde... aż ślinka cieknie :):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. chciałabym je zjeść, ale także przetestowac:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow super! Pychota, spróbuję więc swojego szczęścia i ustawiam się w kolejce do przetestowania:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam pachnące kąpiele... Chętnie wypróbuję takie ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne te ciasteczka, jeszcze takich nie widzialam, zgłaszam się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też się zgłaszam. Bardzo mnie ciekawią te ciasteczka do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba spróbuję takie ciasteczka wyczarować sobie w weekened :-) I oczywiście zgłaszam się! :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. mmm wyglądają pysznie, szkoda że nie są do jedzenia :D
    ale oczywiście zgłaszam się, chętnie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  19. I ja :)Ja też chcę wypróbować:)A więc zgłaszam się:)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie no, jesteś genialna, bardzo mi się to podoba-super pomysł! Muszę Cię obserwować i wpadać będę częściej :D Jest super, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem łasuchem kocham ciasteczka i długie kąpiele w wannie więc ja i te ciasteczka to zgrany duet :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojej, też się zgłaszam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie no.. Byłam przekonana, że to do jedzenia ciacha.. Już miałam Cię zbesztać, że mi tu apetyt na słodycze robisz.. ;)

    Oczywiście zgłaszam się..

    Aha.. I jeszcze jedno.. Od jakiegoś czasu po lewej stronie na twoim blogu wyświetla mi się coś na kształt niepełnej ramki.. Teraz widzę ją na wysokości drugiej i trzeciej odpowiedzi.. Ostatnio ta ramka była na wysokości klawisza "Opublikuj" i nie szło go wtedy kliknąć.. Nie wiem co to.. Może podeślę Ci zrzut ekranu co? Nie wiem czy to tylko u mnie, ale na innych stronach tego nei mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnie :(
      To jakiś błąd szablonu, a ja nie potrafię go naprawić :( Musiałabym chyba od nowa grzebać w kodzie, a teraz nie mam na to czasu :( Już mi dziewczyny zgłaszały, że nie mogą komentować i np. muszą odpowiadać przy komentarzach innych osób. Może dziś zasiądę i coś zdziałam. Dzięki za czujność.

      Usuń
    2. Dzięki.. Mam nadzieję, że to tylko jakiś drobiazg :)

      Usuń
  24. Rany, dobrze, że dałaś przypominajkę! Pomyśleć, że przegapiłabym takie rozdanie. Oczywiście zgłaszam się :)))
    I bardzo chcę wygrać! :DDD

    OdpowiedzUsuń
  25. równiez się zgłaszam:))

    OdpowiedzUsuń
  26. wyglądają cudownie - jak prawdziwe ciasteczka :D z chęcią się zgłaszam

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie, że mam apetyt na takie ciasteczko :) O mały włos musiałabym się obejść smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Może późno :) ale jeszcze zdążyłam się zgłosić :)
    Z chęcią przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. zgłaszam się! przesmacznie to wygląda :)
    i dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  30. Wyglądają bardzo smakowicie. Oczywiście, że się zgłaszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja również bardzo chętnie się zgłoszę, bo znając moje zdolności do robienia czegokolwiek, nigdy nie zdołam takich zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  32. zgłaszam się - chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. muszą pachnieć bosko!
    to i ja się zgłaszam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudnie wyglądają, zgłaszam się ! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. i ja też się zgłaszam :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Chętnie bym je wypróbowała :) Więc się oficjalnie zgłaszam :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Zgłaszam się. :) Chętnie wypróbowałabym te cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  38. No to ja też się zgłoszę, choć szczęścia nie mam dziś za grosz...

    OdpowiedzUsuń
  39. Zgłaszam się:) Pachną pewnie pysznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale apetyczne! staję w kolejeczce:)

    OdpowiedzUsuń