Słów kilka o Oleju Palmowym z Nasion i mały giveaway :)

/
28 Comments
Drogie Kosmetykoholiczki!


Dziś krótko o Oleju z Nasion Palmy.




Najczęściej wykorzystywany jest w domowej produkcji mydła, jednak ja przeważnie stosuję go jako zamiennik Oleju Kokosowego. Ma niemal identyczną strukturę i właściwości, cenowo jest odrobinę tańszy (choć sprawdziłam przed chwilą na ZSK i tam Olej Kokosowy ma mniej przystępną cenę, około 1,30 PLN więcej przy zakupie 40 g, około 6,00 PLN przy 200 g).

Taki opis Oleju Palmowego z Nasion możemy znaleźć na stronie sklepu Zrób Sobie Krem:


INCI Elaeis Guineensis (Palm) Kernel Oil

Olejowiec gwinejski, palma olejowa (Elaeis guineensis), występuje dziko w zachodniej Afryce, obecnie szeroko uprawiany w Azji i Ameryce Południowej. Tłuszcz z pestek otrzymuje się przez oddzielenie pestek od tłuszczowej owocni, po czym pestki rozbija się, wyjmuje z nich nasiona i suszy. ze zmielonych i podgrzanych nasion wyciska się tłuszcz.

Koncentracja w kosmetyku
Do 100%
Olej ten może być stosowany bezpośrednio na skórę.

Postać

Olej o temperaturze pokojowej ma wygląd twardego, białego lub lekko żółtego tłuszczu o neutralnym, przyjemnym zapachu. Topi się w temperaturze 26-30°C. Otrzymany przez tłoczenie na zimno nasion palmy olejowej. Odporny na wysokie temperatury.

Skład oleju

- kwas laurynowy, 
- kwas mirystynowy, 
- kwas oleinowy, 
- kwas palmitynowy
- kwas stearynowy, 
- kwas linolowy.

Zastosowanie

Olej palmowy ma zbliżone właściwości do oleju kokosowego. Używany jako czysty olej do ciała lub do masażu, jako dodatek do kosmetyków przy bardzo suchej, dojrzalej, pękającej skórze.

Przechowywanie

Po otwarciu zalecamy przechowywanie oleju w lodówce.




Wykorzystuję go głównie w produkcji domowych balsamów, ale ze względu na jego cudowny skład można stosować w formie surowej jako masło do ciała. Ma niską temperaturę topnienia, bardzo szybko rozpuszcza się w dłoni, więc wiele kobiet wykorzystuje go do olejowania włosów. Ja nigdy nie stosowałam go w tym celu, ale chciałabym to umożliwić moim Czytelniczkom :) W związku z powyższym ogłaszam maleńki giveaway, dosłownie tygodniowy, do pechowego (a dla niektórych - mam nadzieję - szczęśliwego) piątku 13-tego :)
Do wygrania jest 200 ml słoiczek z Rafinowanym Olejem Palmowym z Nasion.
Osoby zainteresowane proszę o zgłaszanie się w komentarzu pod postem.
Nie ma żadnych szczególnych zasad, choć będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniecie obserwatorkami mojego bloga :) Dodatkowo byłabym bardzo wdzięczna, gdyby osoba, która wygra olej, skrobnęła parę słów na temat jego właściwości, gdy już się z nim trochę zaprzyjaźni :)
Mam nadzieję, że pomysł się Wam spodobał :) Zapraszam zatem do wzięcia udziału :)





You may also like

28 komentarzy:

  1. zgłaszam się ;d
    obserwuje już od dawna jako; skazana2
    skazana@amorki.pl

    oczywiscie jeśli wygram to obiecuje zrobic jego recenzje ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł :)
    Obserwuje: WalkingOnAir
    e-mail: ankak1@poczta.onet.pl

    Jasne, że recenzja pojawiłaby się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też CIę obserwuję jakiś już czas
    dominikagalazka@gmail.com

    I ofc notka też będzie jeśli wygram :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie się zgłaszam
    obserwuję jako Weronika P
    weronikapanek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. zgłaszam się!
    obserwuję jako: dżoana
    mail: urodomania.blogspot@gmail.com

    i oczywiście pojawi się notka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. szczerze mówiąc- pierwszy raz o nim słyszę (czytam). wydaje mi się, ze dodają go do produktów spożywczych, bo czytam składy i mi sie obiło o oczy :P

    OdpowiedzUsuń
  7. @Aniu, też :) Jak większość olejków roślinnych :) Ten jest po prostu bardziej pospolity, jak olej kokosowy czy oliwa z oliwek. Ciężko byłoby stworzyć masową produkcję produktu spożywczego, który zawiera np. olej arganowy (choć np. w Maroku, skąd pochodzi, pierwotnie był wykorzystywany właśnie jako olej spożywczy :) ), bo ten jest wyjątkowo drogi.

    OdpowiedzUsuń
  8. oczywiście się zgłaszam i na pewno zrobię recenzję :)

    obserwuję jako Let's Talk Beauty, od niedawna :)
    letstalkbeauty.blogspot@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze nie słyszałam o nim wcześniej. :) Normalnie można stosować go na włosy jak olejek kokosowy, tak? :)

    Obserwuję jako: Morenita
    E-mail: morenita.w@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Morenito, z tego co wyszukałam w necie - tak. Tu masz np. krótką notkę z bloga zza siedmiu mórz w tym temacie (http://afroncurls.blogspot.com/2008/03/coconut-and-palm-kernel-oil-addiction.html0), czy tu: http://naturalnigerian.com/2012/02/pam-kernel-oil-vs-palm-oil/

    OdpowiedzUsuń
  11. No proszę, mam tyle półproduktów a oleju palmowego jeszcze nie :) Dlatego zgłaszam się, może się uda :)
    Mój mail: siemprelabelleza@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Szukam właśnie peparatu naturalnego na włosy i skórę w niewygórowanej cenie.
    Przetestowałam olej kokosowy na włosach, ciele i na kanapce ;) a teraz chętnie sprawdzę działanie oleju palmowego.
    Zgłaszam się :)
    fani1@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. i jak smakował na kanapce? :)))))

    OdpowiedzUsuń
  14. obserwuję blog i zgłaszam się,
    używam olejków do włosów ale oleju palmowego jeszcze nie miałam okazji testować ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obserwuję jako: Nimva
    mail: nimva@op.pl

    I z wielką chęcią napiszę notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ...na kanapce smakował... kokosowo :) i...
    ..."łapałam się" na tym, że przy każdym podejściu zjadałam go coraz więcej :) a wcale nie przepadam za tłuszczem :)
    Jestem łakomczuchem (słodyczowym) i uznałam, że pomysł z olejem kokosowym (koniecznie tłoczonym na zimno bo tylko wtedy delektujemy się zapachem i smakiem kokosa) jest genialny bo zamiast jakiegoś kremu czekoladowego, lub podobnego, o wątpliwych wartościach odżywczych, spożywam tłuszcz, po którym podobno nie tyje się, wpływa pozytywnie na moją cerę, a do tego posiada walory smakowe, które odpowiadają mi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. aaa i jeszcze mail ;)
    ninette93@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. @Kamila, ciekawe jest to co piszesz :) Szczerze mówiąc nigdy nie odważyłam się spróbować jak smakuje ten olej, choć wiem, że głównie jest wykorzystywany w spożywce :) Muszę zmienić nawyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. zgłaszam się :) obserwuję jako Aaliyah
    monikam18@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. zgłaszam się ;)
    obserwuję jako sia
    mail: dont_ask@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. @Alino, jest, jest :)
    Z tym, że podejrzewam, że walory smakowe oleju palmowego nie umywają się do oleju kokosowego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kocham oleje :)
    w ostatniej chwili się zgłaszam :)
    obserwuję jako: Alieneczka
    mail: alieneczka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie się zgłaszam :)))
    obserwuję jako bloGosia
    email: toszi@onet.pl

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na szarym końcu zgłaszam się i ja.. Może ostatni będą pierwszymi ;)

    Yasinisi
    sniezynka7@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie się zgłoszę :)

    obserwuję jako: aparatka
    mail: xfinepix@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie zdałam sobie sprawę, że chyba podświadomie zaczęłam szukać oleju, który zastąpi mi olej kokosowy i będę wolała stosować go do pielęgnacji zamiast zjadać ;))

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety olej palmowy przyczynia się do największej katastrofy ekologicznej na tej planecie. Masowa wycinka lasów tropikalnych pod plantacje palmy powoduje zagładę wielu gatunków zwierząt i efekt cieplarniany. Fakt iż jest on w większości produktów (pod nazwą olej roślinny) lub kosmetyków (np. jako sodium laureth sulfate) to najlepszy dowód dlaczego to tak poważny problem. Przepraszam za komentarz, ale to ważna informacja dotycząca tego produktu.

    OdpowiedzUsuń