Sally Hansen Hard As Nails Xtreme Wear - Mocha Mix (48)

/
3 Comments


Lakier Sally Hansen kupiłam pod wpływem impulsu - kolor mnie po prostu urzekł.
Dotychczas moje doświadczenia z produktami tej marki nie były zbyt dobre. I chyba lakierowi Sally Hansen Hard As Nails Xtreme Wear udało się zmienić mój stosunek.
Po pierwsze - zaskoczył mnie poziom krycia jedną warstwą. Gdybym bardzo się spieszyła, mogłabym po prostu zostawić paznokcie pomalowane tylko raz i nie wyglądałoby to źle. 
Tak wyglądały paznokcie pomalowane jednokrotnie:


A tak dwie warstwy:


No i dodatkowy plus - schnie ekspresowo. Poza tym pędzelek jest szeroki i wyjątkowo dokładnie rozprowadza produkt na płytce paznokcia. Zresztą i konsystencja jest świetna - nie za rzadka i nie za gęsta - w sam raz :)
 


Kolor jest - moim zdaniem - przepiękny. Lekko pudrowy, delikatny. Jeśli chodzi o trwałość - niestety na moich paznokciach rzadko jaki lakier trzyma się długo. Pomalowałam je wczoraj, podejrzewam, że jutro będą już odpryski. Ale nie przeszkadza mi to :) Lubię często zmieniać kolor na pazurkach.

A wy miałyście styczność z lakierami SH z tej serii? Czy wy również byłyście zadowolone?

P.



You may also like

3 komentarze:

  1. Pierwsze wrażenie - niby kolor nie mój. Ale coś ostatnio zauważyłam, że się nieświadomie za takimi odcieniami rozglądam..może to przez wiosnę:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie kolory, są takie kobiece:) Bardzo ładnie się u Ciebie prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. @kleopatre, powiem Ci, że ja też nigdy nie byłam fanką takich kolorów :) Ale przekonałam się i doskonale się w nich czuję :)

    @Mavia, dziękuję, choć zajrzałam do Ciebie, i jednak Twoje paznokcie to dzieło sztuki :)))

    OdpowiedzUsuń