Maseczka, mały i muzyka

/
0 Comments
Wczoraj zajęłam się sobą, domem i ręcznymi robótkami :) Porobiłam trochę bransoletek, na obiad risotto z brokułami a w międzyczasie, na twarzy, maseczka oczyszczająca, którą później opiszę.
Mały trochę dawał się we znaki, uznałam, że reaguje kopaniną na coś, co mu smakuje :) Przynajmniej taką mam nadzieję, gdyby reagował na coś, co nie smakuje, znaczyłoby to, że marna ze mnie kucharka :) Przeczytałam też, że od 20 tygodnia maluchy już słyszą. Ja jestem w 29 tygodniu :) Mam nadzieję, że wyrośnie z niego taki sam wielbiciel muzyki jak mamusia i tatuś :)

Tak trochę przewrotnie, kawałek z albumu "Mezzanie" Massive Attack:


Poza tym zasłuchuję się w nowej płycie A whisper in the noise, którzy w tym roku pojawią się na Assymetry Festival. Niestety z racji mojego stanu, nie będę mogła ich posłuchać/obejrzeć na żywo, nad czym niemożebnie ubolewam. Podobno koncerty dają niezapomniane, a myślę, że długo nie zobaczymy ich w Polsce ponownie.


 P.


You may also like

Brak komentarzy: